Zbiórka Milka vs FIP - zdjęcie główne

Milka vs FIP

784 zł  z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciło 19 osób
Anna Laskowska - awatar

Anna Laskowska

Organizator zbiórki

Milusia jest roczną kotką, która walczy dzielnie o każdy dzień!

Cześć! Jestem Milka, a to moja historia:

W Fundacji, znajdującej się przy przychodni weterynaryjnej, w małej klatce, była sobie maleńka kotka. Codziennie z nadzieją patrzyła na każdego człowieka, który przechodził obok, myśląc „TO BĘDZIE MÓJ CZŁOWIEK!”. Codziennie też, obok tej klatki przechodziła emerytowana już, pielęgniarka z pracy. Pewnego dnia, kiedy spojrzała na tą małą futrzastą kuleczkę pomyślała „Czemu nikt nie chce tak pięknego małego kociaka?”. Bez namysłu weszła do przychodni i jak możecie sami zgadnąć, już nie wyszła sama. Milka, bo tak została nazwana, była pełnym energii, niespełna dwumiesięcznym kotkiem. Już od pierwszego dnia wniosła radość do domu tej Pani. 

Już w pierwszym tygodniu miała problem z uszami, trzeba było podawać leki oraz krople. Następnie przyszła pora na oczka. Z tym też Pani emerytka sobie poradziła. Milka rosła, radośnie biegając po domu i wspinając się po specjalnej siatce na balkonie, aż do pewnego momentu. W lipcu Milunia przestała jeść, a właścicielka natychmiast pobiegła do weterynarza i dowiedziała się, że jej koteczka ma ponad 40°C gorączki. Zwierzaczkowi podano leki, ale małej wcale się nie poprawiało. Wykonano USG, z którego wynikało, iż ma bardzo powiększony węzeł chłonny, zaraz przy nerce, jednak nie należy się tym przejmować. Milcia z dnia na dzień była coraz słabsza. Po zabraniu jej do innego weterynarza (bardziej kompetentnego) okazało się, że oprócz powyższych przypadłości  ma zapalenie dziąseł i sutków, z których leci mleko. Wykonano szereg badań, w tym biochemię krwi, wprowadzono leki sterydowe oraz antybiotyki. Wyniki badań były bardzo złe, więc lekarz weterynarii wykonał jeszcze jedno badanie, to najgorsze. Wynik – FIP, czyli zapalenie otrzewnej u kotów, spowodowane mutacją kociego koronawirusa. 

W Polsce ta diagnoza oznacza niestety wyrok śmierci. Leczenie poza granicami kraju kosztuje więcej niż mieszkanie przy obecnej inflacji, ale pomimo to emerytka wraz z córką podjęły próbę uratowania ukochanego kociaka. Udało się znaleźć leczenie, którego koszt wynosi 12 tyś zł. Każda fiolka leku kosztuje 800 zł a do wyleczenia potrzeba jest ich aż 15.

Po podaniu pierwszej dawki zastrzyku Milcia odżyła. Zaczęła jeść, biegać i coraz bardziej przypominała kotkę sprzed choroby. Obecnie jest już po 5 dniach leczenia i efekty widać ogromne, jest tylko mały problem – brakuje już pieniędzy na dalsze leczenie.

Koszt leków jest bardzo wysoki, dlatego też postanowiłam założyć tę zbiórkę. Wierzę, że są ludzie, którzy mają wielkie ❤️ i są gotowi pomóc! 

Liczy się każda złotówka! 😘🐈💞

Aktualizacje


  • Anna Laskowska - awatar

    Anna Laskowska

    13.09.2022
    13.09.2022

    Wczoraj minął równy tydzień od kiedy zaczęliśmy leczenie. Milcia przytyła, je jak zdrowi koń😸 , zaczepia wszystkich do zabawy. Zniknęła gorączka. 😺 W przyszłym tygodniu robimy badania kontrolne.
    Codzienne postępy w leczeniu Milki możecie obserwować na jej profilu na Instagramie https://www.instagram.com/milka_waleczna/.

784 zł  z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciło 19 osób
Anna Laskowska - awatar

Anna Laskowska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 19

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Ryśka - awatar
Ryśka
20
Alicja - awatar
Alicja
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
3
Filemon_thewhitecat - awatar
Filemon_thewhitecat
30
Kasia i Antek - awatar
Kasia i Antek
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Havana - awatar
Havana
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail