Zbiórka Codzienne misje ratunkowe DIOZ - miniaturka zdjęcia

Codzienne misje ratunkowe DIOZ Jak założyć taką zbiórkę?

Dwa psy i kot na śniegu, z osobą w czarnym ubraniu.

Codzienne misje ratunkowe DIOZ

54 029 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 113 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Ten pies nie miał już nic. Dziurawa buda, łańcuch wrzynający się w szyję, wystające żebra, brak miski z wodą, brak jedzenia – właścicielka nie miała dla niego nawet garści karmy. Zimno, śnieg, wiatr i on… w tej ruinie, która nie chroniła go przed niczym. Na miejscu czekała tylko śmierć.


My tam weszliśmy. Jak co dzień – w opary największej patologii, w miejsca, w które nikt inny nie chce wejść. Nie po to, żeby lamentować, nie po to, żeby robić pozory. My tam wchodzimy, bo jeśli nie my, to nikt.


W Polsce zwierzęta są zostawione same sobie. Instytucje odwracają wzrok. Politycy udają, że „pracują”, a zwierzęta umierają na łańcuchach, w ruderach…


My nie jesteśmy internetowym kozakiem. My nie siedzimy na kanapie, nie pajacujemy w socialach. My działamy – w śniegu, błocie, upale, w nocy i w święta. Każdego dnia.


I prawda jest taka: nie nadążamy tego opowiadać. Zanim zdążymy opublikować jedną historię, kolejna interwencja już jedzie. Zanim wrócimy z odbioru jednego psa, kolejny stoi gdzieś przywiązany do łańcucha i czeka, aż ktoś po niego przyjedzie.


DIOZ to nie jest „akcja na chwilę”. To codzienna walka kilkudziesięciu osób, które sprzątają, leczą, karmią, wożą do lekarzy, szukają domów, transportują, budują, organizują, ratują.


Interwencja trwa kilkadziesiąt minut, ale ratowanie często trwa miesiące albo lata. To są tysiące złotych na leczenie, palety karmy, rachunki za prąd, wodę, paliwo. To są koszty, które po prostu nas zalewają.


Robimy swoje. Robimy to, bo inaczej te zwierzęta nie mają żadnych szans. Nie dlatego, że ktoś nas lubi i nie dlatego, że ktoś nas klepie po plecach.


Robimy to mimo krytyki, mimo hejtu, mimo tych, którym przeszkadza, że istniejemy, ale nie udźwigniemy tego bez Was.


Jeśli możesz – prosimy. Wesprzyj naszą działalność interwencyjną. Pomóż nam jechać dalej. Pomóż nam ratować kolejne zwierzęta, które teraz – w tej sekundzie – marzną, głodują i czekają.


Każda wpłata to realna pomoc, paliwo do interwencji, karma, leczenie, szansa na życie.


Dziękujemy. Walczymy dalej, bo ktoś musi.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Aneta - awatar

    Aneta

    14.12.2025
    14.12.2025

    Dziękuję całym ❤️ że jesteście ❤️❤️❤️

  • Karolina L - awatar

    Karolina L

    06.12.2025
    06.12.2025

    Obserwuje, co robicie i jestem pełna podziwu oraz najczystszego szacunku, że nie odwracacie wzroku!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.12.2025
    05.12.2025

    Nie ma gorszego zwierzęcia od człowieka.

  • Izabela Kabala - awatar

    Izabela Kabala

    04.12.2025
    04.12.2025

    Dziękuję, ze jesteście!!! Wspieram Was całym sercem ❤️

  • Kasia Szu - awatar

    Kasia Szu

    27.11.2025
    27.11.2025

    Dziękuję Wam❤️😍

54 029 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 113 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 1 113

Edyta - awatar
Edyta
50
Agata - awatar
Agata
100
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anna Piotrowska - awatar
Anna Piotrowska
20
Bogusia - awatar
Bogusia
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Monik Krawczyk-Sykuła - awatar
Monik Krawczyk-Sykuła
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail