Kora: tak została nazwana młodziutka sunia błąkająca się po parku w uzdrowisku przez kilka tygodni, ewidentnie porzucona, dokarmiana przez kuracjuszy, wylękniona choć lgnąca do ludzi. Znajomi, którzy przebywali w tym uzdrowisku kilka dni zdecydowali zabrać ją ze sobą do Krakowa chcąc dać jej szanse na nowe życie. Została zabezpieczona wczoraj przez nas na zasadzie domu tymczasowego, dzisiaj zabraliśmy ją do weterynarza. I tutaj zaczynają się trudności: chipa brak, sunia ma anaplazmozę (miała na sobie kilka kleszczy) a wyciek z macicy jest wskazaniem do przeprowadzenia pilnego zabiegu. Zabieg może odbyć się już w czwartek, inne wyniki badań są dobre i nie ma przeciwwskazań. Kora jest młodziutka, ma ok 1,5 r i całe psie życie przed nią. Potrzebne jest wsparcie w sfinansowaniu kosztów zabiegu sterylizacji a później leczenia anaplazmozy. Dzisiejsze badania plus zabezpieczenie na kleszcze i pchły to już koszt 630zł, zabieg ok 900zł, wizyty kontrolne i leczenie później: nie wiemy jeszcze ale raczej przekroczy kwotę zbiórki. Karmę zapewniamy sami. Kora trafiła na ludzi o dobrych sercach, ma szansę na nowe lepsze psie życie bo zrobimy wszystko by znaleźć jej dom. Prosimy o wsparcie na teraz. Z góry ogromne podziękowania za każdą złotówkę!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!