
Kochani,
w samym środku najgorszych mrozów trafiła do nas kocia staruszka ,Miauka. Przez całe swoje życie mieszkała pod blokiem, pod opieką pewnej Pani, która niestety niedawno odeszła. Opiekę nad nią i dwoma innymi kotkami przejęła nasza koleżanka.
Niestety, ostatnie siarczyste mrozy okazały się dla kociej seniorki zbyt trudne. Miauka nie potrafiła opanować drżenia ciała, a należy do tych kotów, które nigdy nie wejdą do kociego domku. Jest chora, zakatarzona, z zaćmą na oczkach. Gdy do nas trafiła wystraszona, ale jednocześnie wdzięczna , wtuliła się w ciepły kocyk i zasnęła.
Przed nami długa lista badań i leczenia. Już dziś wiemy, że Miauka ma tzw. „bogate życie wewnętrzne” - glistę kocią i tasiemca. To wszystko wymaga czasu, opieki i środków.
Miauka naprawdę zasłużyła na spokojną emeryturę, ciepły kąt i troskę.
Pomożecie nam ją pobadać i postawić na łapki? A może ktoś zechce podarować karmę dla kocich seniorków?
Każde wsparcie ma ogromne znaczenie.
Bardzo dziękujemy w imieniu kotki.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!