Monika Jadczak
💔 Jeszcze niedawno była przymiarka protezy. Na mojej twarzy pojawił się uśmiech i nadzieja, że po tylu latach walki w końcu zrobię kolejny krok do przodu. 😊🦿
Niestety los napisał inny scenariusz.
11 czerwca moja lewa noga nagle całkowicie zdrętwiała. Były leki , wizyty u lekarzy 👨⚕️, SOR , prywatny naczyniowiec i tomograf. Czekałam, wierząc, że jeszcze uda się ją uratować.
😢 Z każdym dniem ból stawał się coraz silniejszy. W końcu był nie do wytrzymania.
🏥 23 czerwca trafiłam do szpitala.
🫀 24 czerwca wykonano bajpasy, które dały mi promyk nadziei.
💔 Jednak choroba okazała się silniejsza.
🗓️ 9 lipca moje życie znów się zatrzymało – konieczna była amputacja.
To bardzo trudny czas. Jedna rana po wcześniejszym upadku nadal się nie wygoiła, a ja po raz kolejny uczę się żyć od nowa. Mimo łez, bólu i strachu staram się nie tracić nadziei. 🌷
🙏 Dziękuję każdemu, kto jest przy mnie, modli się za mnie, napisze dobre słowo lub po prostu o mnie pamięta. Wasze wsparcie daje mi siłę, by walczyć dalej. ❤️
✨ Każdy dzień to mały krok. Wierzę, że jeszcze kiedyś znów się uśmiechnę.




Emilia Szymborska
Witam. To moja cegielka dla wspaniałej i dzielnej kobiety. Życzę powodzenia. Pozdrawiam 🙂
Anna
Monia trzymaj się dzielnie dziewczyno , bądź dobrej myśli 🤗♥️
Licytacja nr 10 Magdalena
❤️
Monika Jadczak - Organizator zbiórki
Dziękuję ❤️