
Czasem jedna wirtualna kawa potrafi rozżarzyć zmęczone myśli i dopchnąć dalej słowa, które próbują się narodzić. Jeśli zechcesz postawić mi taką filiżankę – stanie się dla mnie małym ogniskiem w środku chłodu, gestem, który pozwoli tworzyć dalej: mrocznie, lirycznie, bez kompromisów.
Dziękuję każdemu, kto zechce dołożyć swój łyk ciepła.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!