
Na jednej z podłódzkich wsi pojawił się rudy, bezdomny kot. Zwierzak był w złym stanie – miał zaropiałe oczy i spuchnięte, bolesne przednie łapy, przez co każdy krok sprawiał mu trudność. Na szczęście nie wszyscy byli obojętni na jego los. Przez pewien czas był dokarmiany przez okolicznych mieszkańców, dzięki czemu udało mu się przetrwać.
Nie zostawiliśmy go bez pomocy. Zgarnęliśmy go stamtąd i od teraz kocur jest już pod naszą opieką. Trafił bezpiecznie do naszego domu tymczasowego i dostał na imię Mundek.
Mundek jest już po pierwszej wizycie u weterynarza. Dostał niezbędne leki oraz krople do oczu, które musimy mu teraz regularnie podawać. Oczka wyglądają już trochę lepiej, ale najprawdopodobniej czeka go korekta powiek, bo zawijają się do środka i drażnią oczy.
Na zdjęciach może tego nie widać, ale to naprawdę duży kot – waży aż 7 kg, i to pomimo widocznego wychudzenia.
Przed Mundkiem długa droga do pełni sił. Bardzo prosimy Was o wsparcie w opłaceniu kosztów wizyt, leków oraz dobrej jakości jedzenia dla takiego dużego chłopaka. Każda wpłata i udostępnienie posta ogromnie nam pomogą.
Dziękujemy, że jesteście z nami i Mundkiem ❤

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!