Nikola Urbańska
Aktualizacja:
Trudne wiadomości ze szpitala w Olsztynie i nasza walka o każdy dzień
Drodzy Darczyńcy, Przyjaciele, Ludzie o Wielkich Sercach,
piszemy do Was bezpośrednio ze szpitala dziecięcego w Olsztynie, trzymając w napięciu każdy kolejny oddech i drżąc o każdy nadchodzący dzień. Po ostatnim badaniu tomografii głowy nasze serca po raz kolejny pękły. Wiadomości, które usłyszeliśmy od lekarzy, niestety nie pozostawiają złudzeń.
Co pokazują wyniki badań?
Sytuacja naszej córeczki, Katalei, jest niezwykle poważna:
Postępujące zmiany w mózgu:
Zmiany są jeszcze większe niż te z sierpnia. Uszkodzona jest już większa część mózgu w porównaniu do poprzedniego obrazu medycznego.
Problem z zastawką:
W głowie gromadzi się coraz więcej płynu mózgowo-rdzeniowego. Niestety, zastawka ma poważny problem z prawidłowym odprowadzaniem płynu do jamy trzewnej, co skutkuje niebezpiecznym uciskiem na te strefy mózgu, które dotychczas pozostawały nienaruszone.
Problemy z żywieniem:
Próby karmienia przez PEG niestety się nie powiodły. Jesteśmy zmuszeni pozostać przy żywieniu bezpośrednio do jelita.
Ukryte ataki padaczkowe:
Pomimo że badanie EEG nie wykazało padaczki, według diagnozy lekarzy Kataleja ma jednak ataki padaczkowe bezdrgawkowe, co stanowi kolejne ogromne obciążenie dla jej organizmu.
Realne zagrożenie:
Uszkodzenia są tak rozległe, że każdego dnia istnieje realne ryzyko gwałtownego pogorszenia stanu Katalei – takiego, w którym możemy stracić szansę na jej ratunek.
Nasz jedyny ratunek:
Intensywna rehabilitacja
Mimo tak druzgocących wiadomości nie poddajemy się. Naszym absolutnym priorytetem jest to, aby zacząć rehabilitować ją jak najszybciej i jak najbardziej efektywnie – zarówno w wymiarze fizycznym, jak i umysłowym oraz poznawczym.
Każda chwila ma teraz wagę złota. Wierzymy, że wczesna i specjalistyczna stymulacja to jedyna szansa, by pomóc Katalei w tej nierównej walce.
Prosimy o Waszą pomoc
Koszty, które przyszło i wciąż przychodzi nam ponosić, przekraczają wszelkie nasze możliwości. Wydatki związane z bieżącym leczeniem, specjalistycznym sprzętem, konsultacjami oraz przyszłą, intensywną rehabilitacją to kwota, z którą nie jesteśmy w stanie poradzić sobie sami.
Z całego serca dziękujemy Wam za każdą dotychczasową wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. To dzięki Wam nasza córka ma nadzieję i szanse.
Bardzo prosimy Was o dalsze wsparcie tej zbiórki oraz o udostępnianie tej aktualizacji. W tej chwili jesteście naszą siłą. Prosimy, bądźcie z nami w tej najtrudniejszej walce o życie i przyszłość naszego dziecka.
Z ogromną wdzięcznością,
Rodzice
Mama Oli
💜 Jesteśmy z Wami 💜
Koło Gospodyń Wiejskich w Durągu
Udało mi sie wpłacić przelewem tradycyjnym i życzę dużo zdrowia oraz wtrwałości.
Piotrek
Życzę wam, żeby wszystko dobrze się skończyło.
Remigiusz Piekarski
Trzeba pomagać🥰
Akcja „Pierogi dla Katalei” 2/2
Trzymamy kciuki 😊