Nikola Urbańska
Walczyliśmy o serce, teraz walczymy o życie i sprawność Katalei. Pilna aktualizacja.
Drodzy Darczyńcy, Aniołowie Naszej Katusi...
Wracamy do Was z sali konferencyjnej szpitala, z najtrudniejszą wiadomością, jaką przyszło nam w życiu przekazać. Nasz świat po raz kolejny rozpadł się na kawałki.
Operacja serca, która miała dać Katalei nowe życie, przyniosła dramatyczne powikłania. W trakcie zabiegu lub tuż po nim doszło do krytycznego niedotlenienia mózgu. Lekarze neurochirurdzy musieli natychmiast przeprowadzić operację ratującą życie – kraniektomię odbarczającą (usunięcie fragmentu kości czaszki), aby opanować potężny obrzęk mózgu.
Dzisiaj usłyszeliśmy oficjalną diagnozę od zespołu anestezjologów. Zmiany w mózgu, zwłaszcza w płatach skroniowych po obu stronach, są rozległe i trwałe. Katusia ma zostać przeniesiona na OAiIT (Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii)
Lekarze określają jej obecny stan jako stan wegetatywny. Nasza Katusia żyje, ale nie ma z nią świadomego kontaktu.
Aby zapewnić jej bezpieczeństwo, komfort i życie bez bólu, w najbliższych dniach zostaną przeprowadzone dwa zabiegi:
Tracheotomia – rurka w szyi, która ułatwi jej oddychanie i oczyszczanie dróg oddechowych.
PEG – specjalne wejście prosto do brzuszka, przez które będziemy musieli ją karmić, ponieważ straciła odruch połykania.
Lekarze przygotowują nas na to, że nasza Katusia może pozostać dzieckiem całkowicie niepełnosprawnym i leżącym do końca życia. Przed nami jeszcze długie tygodnie, a może miesiące w szpitalu. Uczymy się tej nowej, przerażającej rzeczywistości medycznej.
Dlaczego wciąż potrzebujemy Waszej pomocy?
Cele naszej zbiórki całkowicie się zmieniają. Kiedy Kataleja wyjdzie ze szpitala, nasz dom będzie musiał zamienić się w mały oddział intensywnej terapii pod opieką hospicjum domowego. Środki ze zbiórki będą teraz pilnie potrzebne na:
• Koszty pobytu i codzienne wydatki.
• Całodobową, intensywną rehabilitację neurologiczną, by wykorzystać każdą najmniejszą szansę na regenerację mózgu.
• Specjalistyczny sprzęt medyczny (pionizatory, medyczny wózek stabilizujący dla dzieci leżących)
• Środki higieniczne, opatrunki do tracheotomii i PEG-a oraz specjalistyczne żywienie medyczne.
• Kolejną operację rekonstrukcji czaszki, która czeka nas za kilka miesięcy.
Nie poddajemy się. Choć serca nam pękają, będziemy walczyć o godne, bezpieczne i bezbolesne życie dla naszej małej wojowniczki.
Prosimy, bądźcie z nami i udostępniajcie tę zbiórkę dalej. Każda złotówka to dla nas krok bliżej bezpiecznego powrotu do domu.
Dziękujemy, że jesteście z nami w najciemniejszych chwilach naszego życia.




Ela
Mam nadzieję, że malutka wyjdzie z tego
Michael Langton
I hope baby get better soon 🙏🏼
Sandra
Trzymam kciuki!!!!❤️
Anonimowy Darczyńca
Dziewczyny to urodzone wojowniczki da radę trzymajcie się
Nadia Gwiazda
Zdrowiej malutka 💋