

(English version below. Please switch the page language to English using the option in the top right corner)
Aktualizacja zbiórki dla Mieszka
505 osób. 259 000 zł.
To liczby, za którymi stoją prawdziwi ludzie, prawdziwe serca i realna szansa
na sprawność naszego synka. To dzięki Wam, każdemu z osobna, Mieszko jest dziś na sali operacyjnej w Stanach Zjednoczonych. Nie mamy słów, żeby opisać, co czujemy.
Niestety, tuż przed wylotem wszystko bardzo się skomplikowało.
Niecałe 3 tygodnie przed wyjazdem dostaliśmy wiadomość, która wywróciła wszystko do góry nogami. Dodatkowe badania wykazały, że Mieszko musi przejść trzecią operację, odkotwiczenie rdzenia kręgowego, zanim będzie można przeprowadzić kolejne, planowane od początku etapy leczenia.
Środki, które były zabezpieczone na intensywną rehabilitację pooperacyjną, musieliśmy przeznaczyć właśnie na tę dodatkową, nieoczekiwaną operację.
Dlatego nie zamykamy zbiórki. To właśnie wielomiesięczna, kosztowna rehabilitacja pooperacyjna zdecyduje o tym, czy efekty tych operacji zostaną
w pełni wykorzystane. Bez codziennej terapii, specjalistycznej rehabilitacji, sprzętu i dalszego leczenia ogromny wysiłek Mieszka może nie przynieść rezultatów, o które walczymy.
Na szczęście pierwsza operacja przebiegła pomyślnie, a Mieszko zniósł ją niezwykle dzielnie.
Dziś przed nim kolejne, najważniejsze etapy leczenia: operacje PERC oraz SDR, które od początku były kluczowym elementem jego terapii. Te, które mogą zmienić wszystko.
Ostatnie miesiące były jak rollercoaster, pełne strachu, nagłych decyzji, łez, nadziei i walki z czasem. Czasami sami nie wiemy, skąd bierzemy siłę.
Ale wiemy jedno....
Mieszko już przeszedł tak wiele i zasługuje na szansę, by wykorzystać każdy efekt tych operacji.
Dlatego nadal prosimy o wsparcie zbiórki na rehabilitację pooperacyjną Mieszka, która będzie kluczowa w jego dalszej drodze do sprawności. Każda wpłata i każde udostępnienie realnie pomagają nam zawalczyć o jego kolejne postępy.
Dziękujemy.
--------------------------------------------------------------------------------------
Usłyszeliśmy te pytania w zwykły, szary wtorek: „Czy moja lewa ręka będzie kiedyś taka jak prawa?”, „Czemu ja się taki urodziłem?”. Nie wiedzieliśmy,
co odpowiedzieć. Jak wytłumaczyć pięciolatkowi, dlaczego jego ciało jest inne?Mieszko jest pogodnym, ciekawym świata dzieckiem. Dziś chce być weterynarzem. Jutro może będzie chciał zostać programistą.
Ale najbardziej chce po prostu biegać.
Nasz synek urodził się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Codziennie towarzyszy mu spastyczność, czyli napięcie mięśni, które nie odpuszcza nawet na chwilę. Mięśnie skracają się. Stopa może utrwalić się w nienaturalnym ustawieniu. Biodro, które dziś jeszcze się trzyma, może zacząć się wysuwać. W ostatnich miesiącach widzimy regres mimo codziennej rehabilitacji. Stopa ustawia się gorzej, zakres ruchu się zmniejsza, każdy krok znów kosztuje więcej.
Lekarz powiedział jasno: „Mamy ograniczone okno czasowe. Dziś walczymy
o poprawę. Za kilka lat możemy walczyć już tylko z konsekwencjami deformacji”.
Mieszko został zakwalifikowany do dwóch poważnych operacji w USA:
SDR, czyli selektywnej rizotomii grzbietowej, polegającej na neurochirurgicznym przecięciu wybranych włókien nerwowych odpowiedzialnych za nadmierne napięcie mięśni, oraz PeRC, czyli ortopedycznego wydłużenia wybranych mięśni i ścięgien, aby przywrócić bardziej prawidłowy zakres ruchu.
Obie operacje zostały wyznaczone na maj 2026 roku. Podczas jednego pobytu
w szpitalu będzie miał szansę na spójny proces obejmujący neurochirurgię, ortopedię i rehabilitację. Jego ciało będzie musiało nauczyć się poruszać na nowo, bez spastyczności, która dziś prowadzi jego mięśnie. To oznacza miesiące intensywnej rehabilitacji, ogrom pracy i prawdziwy wysiłek. To nasze okno, nasza szansa na realną poprawę jakości życia Mieszka.
Ta szansa kosztuje 500 000 zł.
Od pięciu lat finansujemy leczenie sami: turnusy, terapie, konsultacje, codzienną rehabilitację. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Dziś stoimy przed kosztem, który przekracza nasze możliwości.
Pomóż nam wykorzystać to okno czasowe. Wpłać. Udostępnij.
Bądź częścią zmiany jego przyszłości. Bo naszym największym marzeniem jest usłyszeć od Mieszka: „Dziś biegłem tak szybko jak innymi!”.
Możesz wesprzeć Mieszka również, przekazując 1,5% podatku.
„Serca dla Maluszka”: 0000387207
z dopiskiem w rubryce cel szczegółowy „2652 Mieszko Pszon”.
https://sercadlamaluszka.pl/nasi-podopieczni/mieszko-pszon
Aktualności o Mieszku publikujemy także na Facebooku:
https://www.facebook.com/share/18N93do6Y6/
--------------------------------------------------------------------------------------
Mieszko’s fundraiser update
505 people. PLN 259 000 PLN
These are more than just numbers. Behind them are real people, real hearts, and a real chance for our son to gain mobility. Thanks to each and every one of you, Mieszko is in the operating room in the United States today. We truly have no words to describe what we are feeling.
Unfortunately, just before our departure, everything became much more complicated.
Less than three weeks before our trip, we received news that turned everything upside down. Additional tests showed that Mieszko needed a third surgery, spinal cord untethering surgery, before the next stages of treatment that had been planned from the very beginning could take place.
The funds we had set aside for intensive post operative rehabilitation had to be used for this additional, unexpected surgery.
That is why we are not closing the fundraiser. Months of intensive and costly rehabilitation after surgery will determine whether the results of these operations can be fully be realized. Without daily therapy, specialized rehabilitation, equipment, and continued treatment, Mieszko’s enormous effort may not bring the results we are fighting for.
Thankfully, the first surgery went well and Mieszko handled it incredibly bravely.
Today, he is facing the next and most important stages of treatment: PERC and SDR surgeries, which have been a key part of his therapy from the very beginning. These are the procedures that could change everything.
The last few months have felt like a rollercoaster full of fear, sudden decisions, tears, hope, and a race against time. Sometimes we do not even know where we find the strength.
But we know one thing...
Mieszko has already been through so much and he deserves the chance to make the most of every outcome these surgeries can bring.
That is why we are still asking for support for Mieszko’s post operative rehabilitation fund. It will be crucial in his journey toward mobility. Every donation and every share truly helps us fight for his next milestones.
Thank you.
-------------------------------------------------------------------------------------
We heard these questions on an ordinary, grey Tuesday: “Will my left hand ever be like my right one?” “Why was I born like this?”. We didn’t know how to answer. How do you explain to a five‑year‑old why his body doesn’t move the way he wants it to?
Mieszko is a bright, curious little boy. Today he wants to be a vet; tomorrow he might decide he would rather be a programmer. But most of all, he just wants to run the way other children do.
Our son was born with cerebral palsy. Every day he fights spasticity: muscles that stay tight no matter how hard he tries to relax them. His muscles are slowly shortening. His foot may eventually lock into an unnatural position. A hip that’s holding together today may start to slip tomorrow. And in recent months, despite daily physiotherapy, we’ve watched him lose some of the progress he fought so hard for. His foot position is worsening, his range of movement is shrinking, and every step is becoming harder again.
His doctor told us something we cannot forget: “We have a limited window. Right now, we can still aim for improvement. In few years, we may only be able to manage the consequences.”
Mieszko has been approved for two major surgeries in the United States:
SDR (selective dorsal rhizotomy) — a neurosurgical procedure that cuts specific nerve fibres responsible for excessive muscle tension. PeRC — an orthopaedic surgery that lengthens selected muscles and tendons, helping restore a more natural range of movement.
Both surgeries are scheduled for May 2026.In one hospital stay, he’ll undergo a coordinated plan involving neurosurgery, orthopaedics and rehabilitation. Afterwards, his body will have to learn how to move all over again — but this time without the constant pull of spasticity. It will take months of hard, exhausting work.
But this is our chance — our real chance — for a lasting improvement in Mieszko’s quality of life.This chance costs 500 000 PLN.
For five years, we’ve covered every cost ourselves: therapy camps, specialised sessions, consultations, daily rehabilitation. We’ve done everything we could. Now we are facing an amount far beyond our possibilities.
Please help us make the most of this window of time. Donate. Share.
Stand with us as we fight for our son’s future. Because our greatest dream is simple — to one day hear Mieszko say: “Today I ran as fast as the other kids!”
You can follow Mieszko’s updates and progress on Facebook:
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Mariusz
Mieszko, Będę się modlił do Boga o Twoje zdrowie i wierzę, że wszystko co złe niedługo będzie za Tobą a to co dobre, piękne, cudowne wypełni każdy dzień Twojego radosnego życia.
Adam Tkocz
Powodzenia!
Kamil Palonek
Dużo zdrówka życzę
Andrzej
Życzę zdrowia i radości
Markus Arndt
Best wishes for Mieszko and the whole family!