
Piszę to jako matka, która od dwóch lat codziennie walczy o bezpieczeństwo swojego dziecka. Moja 7-letnia córka według mnie doświadcza przemocy psychicznej i fizycznej ze strony ojca. Zamiast pomocy spotykamy się z przedłużającymi się procedurami, stresem i poczuciem całkowitej bezsilności.
Przeszłyśmy już przez Niebieską Kartę, rozmowy z psychologami, policję, kuratorów i kolejne rozprawy. Mimo tego moje dziecko nadal żyje w napięciu i strachu, a ja mam wrażenie, że nikt nie
słyszy tego, co próbuje powiedzieć mała dziewczynka.
Najtrudniejsze jest to, że z czasem zaczęłam czuć się jak osoba walcząca sama przeciwko wszystkim. Musiałam zmienić mecenasa, ponieważ wcześniejsze działania nie dawały realnej ochrony mojej córce. Każdy kolejny miesiąc to nowe koszty, nowe dokumenty, kolejne opinie koszta obsługi specjalistów oraz coraz większe zmęczenie psychiczne.
Nie proszę o luksusy. Proszę tylko o możliwość dalszej walki o spokojne dzieciństwo mojego dziecka.
Zbieram 25 000 zł na:
pomoc prawną i dalsze postępowania,
specjalistyczną pomoc psychologiczną dla córki,
opinie i dokumentację potrzebną do ochrony dziecka,
zapewnienie nam bezpieczeństwa i stabilizacji.
Moja córka ma tylko 7 lat. Powinna myśleć o szkole, zabawie i marzeniach — nie o strachu i stresie.
Każda wpłata daje nam szansę, by dalej walczyć i nie poddać się systemowi, który od dwóch lat nie daje nam spokoju.
Jeśli możesz — pomóż.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Basia
Warto pomagać !
Iwona Mazurczak
🌞♥️😘