Cześć wszystkim!
Na zdjęciu widzicie Ito – naszego ukochanego, rodzinnego przyjaciela. Przez długi czas cierpiał na poważne problemy z uszami. Zdiagnozowano u niego groźne bakterie: Staphylococcus pseudintermedius oraz Pseudomonas aeruginosa, które sprawiały mu ogromny ból i utrudniały codzienne funkcjonowanie. Okoliczni weterynarze niestety nie wiedzieli już, jak mu pomóc.
Z dnia na dzień obserwowaliśmy, jak nasz wesoły, energiczny piesek gaśnie w oczach. Coraz rzadziej bawił się ulubionymi zabawkami, mało szczekał, tracił siły, dużo spał. Zaczynaliśmy odczuwać bezradność...
W końcu udało się znaleźć panią Katarzynę – specjalistkę otologii z Wrocławia (Leśnickie Centrum Weterynarii). Mimo sporej odległości (ok 300 km), umówiliśmy wizytę. Ito został szybko przyjęty i już kilka dni później rodzice zawieźli go na zabieg.
Na miejscu okazało się, że stan uszu jest dramatyczny. Konieczny był zabieg pod narkozą. W środku panował rozległy stan zapalny, a w trakcie znaleziono także guzek, który został usunięty. Na szczęście udało się oczyścić dużą część kanału słuchowego i wprowadzić odpowiednie leczenie. Już po kilku dniach zauważyliśmy poprawę – Ito znów odzyskał radość życia. Mieliśmy nadzieję, że to koniec...
Niestety, podczas dzisiejszej wizyty kontrolnej (25.06.2025 r. - przy okazji również kolejny zabieg płukania uszu), okazało się, że w jednym z nich jest duży guz. Najprawdopodobniej konieczna będzie ablacja ucha, czyli jego całkowite usunięcie. Aby to potwierdzić, potrzebne jest wcześniejsze wykonanie rezonansu magnetycznego głowy.
Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą do naszych bliskich, znajomych i wszystkich ludzi dobrej woli – pomóżcie nam w dalszym leczeniu Ito.
Dotychczasowe koszty przekroczyły już 10 000 zł – obejmują wcześniejsze leczenia, konsultacje, RTG, zabiegi i leki, które wcześniej niestety nie przyniosły trwałych rezultatów.
Samo badanie rezonansem to koszt ok. 2500 zł, a ablacja może wynieść nawet 3000 zł. Do tego dochodzą koszty farmakologii, wizyt kontrolnych i dojazdów.
Mamy trójkę psów. W marcu nasza Akita przeszła nagły skręt żołądka – wtedy także musieliśmy błyskawicznie zapłacić około 4000 zł, by ratować jej życie. Teraz znowu walczymy – tym razem o zdrowie Itusia.
Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą wpłatę i gest wsparcia.
Ito, choć nie mówi ludzkim głosem, z pewnością powiedziałby Wam: „Dziękuję!” – po swojemu: z iskierką w oku i mokrym nosem przytulonym do dłoni ❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Dominika Domagała
❤️❤️❤️
daveed
dużo zdrowia!
Anonimowy Darczyńca
Wszystko będzie dobrze, ja wierzę ❤️
Łukasz Czechor
Wracaj do zdrowia
Dom Dom
Dużo siły ❤️