
Moi drodzy przyjaciele, ratujcie 🙏🏼
bo w tym roku zamarznę już normalnie 😒
Jestem zmuszona zrobić zbiórkę dla siebie. Nie chciałam tego robić, wprost odżegnywałam się od tego zawsze. Tyle osób namawiało mnie ale nie chciałam bardzo. Niestety sytuacja moja, zmusza 😒 Jestem bez ogrzewania i już tej zimy nie przetrwam... Poprzednia straszna zima, dała mi do myślenia... miałam w domu temperaturę na plusie, było u mnie 3 stopnie ,,ciepła,, w porywach do 6 ' Celsjusza... Przetrwałam.Wyeksploatowało mnie to bardzo fizycznie i psychicznie. To był hardcor totalny 🥴
Tak więc jestem zmuszona zrobić zbiórkę bo na prawdę nie dam rady sama, dlatego potrzebuję pomocy.
Muszę mieć piec grzewczy, nową całą instalację, rury, kaloryfery, no wszystko się posypało, to ruina. Palenie w tym piecu, który teraz mam, oznacza bycie na pograniczu życia i śmierci. Już jeden pożar od tego rozsypanego pieca miałam, więcej ryzykować nie będę.
Trudno, płonę ze wstydu ale muszę zrobić to 🫣
Jeśli jesteście w stanie pomóc mi, dorzucając się do zbiórki dla mnie, to normalnie ratujecie mnie. Koszty tego wszystkiego są ogromne a brakuje mi jeszcze
46 000.
Czasu mam bardzo mało na zebranie tak ogromnej kwoty bo umowę podpisałam już. Umowę, od której mogę odstąpić a mam na to jeszcze kilka dni dosłownie. Podjęłam to wyzwanie bo dla mnie jest to autentycznie być albo nie być .Dlatego też zmuszona jestem bardzo prosić o pomoc.
Pomóżcie proszę uzbierać mi tę ogromną kwotę i udostępniajcie również moją zbiórkę PROSZĘ 🙏🏼
Dodam jeszcze, że moja renta comiesięczna, wynosi 1280 PLN 😬
Sama nie dam rady, jedyna opcja to pomoc ludzkich przyjaciół.
Z góry bardzo dziękuję, może uda się to 🤔
Agata
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Marta
Pomagam