Młoda osoba w maseczce, patrzy przez okno.

Nasze Dzieci w Indiach

100 636 zł  z 120 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 035 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Anna Rozanska - awatar

Anna Rozanska

Organizator zbiórki

Covid przeorał Indie, zwłaszcza te biedne, bezbronne. Zostawił po sobie w Indiach 120 tysięcy osieroconych dzieci. Te, które nie zostaną przygarnięte przez krewnych, są łatwym łupem dla handlarzy ludźmi. 

Organizacja MISSION RESCUE OPERATION zwróciła się do mnie o pomoc w stworzeniu domu dla tych dzieci. Nie domu dziecka, ale domy, gdzie znajdą bezpieczeństwo, stałość i czułość. 

POLAND HOUSE - rodzinny dom dziecka. Od nas, Polaków.  Bo to też nasze dzieci.

***

MISSION RESCUE OPERATION to organizacja z Delhi, która walczy z handlem ludźmi. Ma 50 wolontariuszy i kilkunastu pracowników - godny zaufania, sprawdzony zespół. Jej założyciel, Rajesh Chaturvedi, uratował setki dzieci sprzedanych do burdeli i niewolniczej pracy. W ciągu ostatnich dwóch lat: 1586 dzieci. Zobaczcie tutaj: missionrescueoperation.in

Po drugiej fali Covidu w Indiach, handel dziećmi-sierotami eskalował. Uratowane dzieci można oddać krewnym, o ile je przyjmą, lub przekazać do systemu opieki - przepełnionych, niewydolnych państwowych domów dziecka. Jeśli nie ma dla dziecka miejsca, trafi na ulicę lub na powrót, w ręce handlarzy i kogokolwiek, kto da mu miskę ryżu.  

Często po prostu nie ma co z uratowanymi dziećmi zrobić, zwłaszcza dziećmi naznaczonymi stygmatem "Covidu".  I stąd ta prośba o pomoc. O stworzenie RODZINNEGO DOMU DZIECKA

***

Dla nas, Polaków, to szansa by pokazać, że pamiętamy jak maharadża Jam Saheb z Jamnagaru przyjął pod swój dach 600 polskich sierot z armii Andersa

Teraz nasza kolej by pomóc. POLAND HOUSE będzie pierwszym rodzinnym domem dziecka w Indiach, gdzie ta forma pieczy zastępczej jest nieznana, a tak  potrzebna! 

***

Znaleźliśmy dom, który spenia podstawowe wymagania. Położony jest w Kalimpongu, na północy Indii. Jest niezamieszkały od dłuższego czasu. Wcześniej funkcjonował jako pensjonat. Ma 4 pokoje z łazienkami, które można podzielić na mniejsze. Starczy miejsca dla 6-10 dzieci i rodziców zastępczych.

Projekt POLAND HOUSE podzieliliśmy na 2 etapy:

1) uruchomienie Domu -  to koszt ok. 50 tysięcy złotych (remont, dzielenie pokoi, łazienki, instalacja, wyposażenie, kaucja, czynsze etc.)

2) miesięczne koszty utrzymania - 5 tysięcy złotych (szkoła, lekarz, psycholog, pensje, bieżące rachunki etc.)

Teraz potrzebujemy pilnie pieniędzy na kaucję i opłatę dla agenta - 120 tys INR (6 tys. zł). 

***

Pomóżcie proszę! Tak, jak kiedyś pomógł polskim dzieciom Dobry Maharadża. To dobra pora, by się odwdzięczyć.

PS> Poprzednia nasza zbiórka - pomagam.pl/tlendladelhi - tak nam pięknie wyszła! Koncentratory cały czas pracują i pomagają tym, którzy walczą o oddech.

Dziękuję za każdą wpłatę. I za serca otwarte i czułe, na przekór wszystkiemu.

Anna Maria Różańska.


Aktualizacje


  • Anna Rozanska - awatar

    Anna Rozanska

    27.05.2026
    27.05.2026

    Może nie widać tu za dobrze Dzieci, ale na ganku zebrała się cała siódemka - mówiąca o sobie Lucky Seven- by pomachać do Was:)).
    Ganek jest tak pięknie obrośnięty dzięki Damberowi, zastępczemu tacie, który jak w Indiach mówią z angielska, "ma zielone palce" i cokolwiek posadzi, rozkwita bujnie.:))
    W Indiach, a zwłaszcza hen daleko od Kalimpongu, na nizinach i w dużych metropoliach, ludziom bardzo doskwierają kolejne fale bezlitosnych upałów. Dziś choćby odczuwalna temperatura w Kalkucie, stolicy Bengalu Zachodniego, wynosi - uwaga - 49 stopni Celsjusza! Z tego właśnie powodu za czasów kolonii Anglicy chronili się latem w tych pięknych okolicach - w Kalimpongu i Dardżylingu, w Gangtoku i Simli, w Mussorie i Manali ...
    Dobrze, że klimat Kalimpongu jest przyjazny i Dzieci mogą biegać po podwórku przez cały rok, i zimą, i późną wiosną, i też latem, w czasie pory deszczowej.:))
    Z bieżących spraw, jak wiecie wojna w Iranie przerwała istotne łańcuchy dostaw i też, jak zawsze, uderzyła najbardziej w biednych. W Indiach przerwanie dostaw gazu płynnego LPG (a 60% zapotrzebowania pokrywa import), który służy jako podstawowe paliwo do gotowania w domach i restauracjach, wywołało straszny kryzys.
    W Domu żeby poradzić sobie z deficytem gazu, rodzice gotują bardzo dużo posiłków po staremu, na ogniu z zebranych patyków i gałęzi. Dzięki temu starczają im 2 butle gazu na miesiąc, obecnie reglamentowane, choć mają przy tym dużo więcej pracy.
    Na szczęście - i jakie to mądre - do zwykłej kuchni w Domu przylega kuchnia tradycyjna, z glinianym paleniskiem!
    ***
    Kończąc przekazuję serdeczne pozdrowienia od Dzieci, które od lat pytają o to samo:
    "Dlaczego ludziom, którzy nas kompletnie nie znają, na nas zależy?"
    Dziękuję, że tak właśnie jest.

    Zdjęcie aktualizacji 191 098

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Ewa z Kampinosu - awatar

    Ewa z Kampinosu

    28.05.2026
    28.05.2026

    Piękne zdjęcie! Zieleń porywająca... U nas w Kampinosie też pięknie - w końcu jest wiosna. Pozdrawiam serdecznie wszystkie dzieci i ich opiekunów.

  • Ewa z Kampinosu - awatar

    Ewa z Kampinosu

    16.06.2025
    16.06.2025

    Też bym chciała zobaczyć Himalaje w chmurach! Zazdroszczę. Pozdrawiam dzieciaki i życzę wytrwałości. Wszystkiego co najlepsze, kochani:)

  • Mirosław Wrona - awatar

    Mirosław Wrona

    11.05.2025
    11.05.2025

    Witaj Anno, czy może jesteś tam na miejscu w Indiach? Pozdrawiam

    • Anna Rozanska - awatar

      Anna Rozanska - Organizator zbiórki

      15.06.2025
      15.06.2025

      Nie, jestem w Polsce.

  • Ewa z Kampinosu - awatar

    Ewa z Kampinosu

    10.04.2025
    10.04.2025

    Pozdrawiam z zimnej (niestety!) Polski. U nas za chwilę Święta Wielkanocne i wszystko zaczyna się zielenić. Do następnej wpłaty, kochani. Dziękuję za komentarz i miłe słowa. Róbcie swoje, po prostu. Postaram się wpłacać jakąś sumę co miesiąc.

  • Ewa z Kampinosu - awatar

    Ewa z Kampinosu

    15.03.2025
    15.03.2025

    Bardzo dziękuję za informację o dzieciach - zdjęcia uśmiechniętych podopiecznych - bezcenne! Robi Pani wspaniałą robotę. Pozdrawiam wszystkich w Waszym wspaniałym domu. W Polsce niedługo pożegnamy zimę i będziemy topili Marzannę. To taka polska Holika:). Opowiem o Waszym święcie wnukom:) Będą zachwycone.

100 636 zł  z 120 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 035 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Anna Rozanska - awatar

Anna Rozanska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1 035

Ewa z Kampinosu - awatar
Ewa z Kampinosu
100
koral i obrus - awatar
koral i obrus
110
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
25
Joanna - awatar
Joanna
75
Bożena - awatar
Bożena
500
Bunia - awatar
Bunia
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
4
Daria Bunikowska - awatar
Daria Bunikowska
50
Add alt here
Dołącz do listy
Bożena - awatar
Bożena
500

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail