
Witam. Proszę o pomoc dla mojego narzeczonego. W 2016 roku zdiagnozowano u niego nowotwór złośliwy tkanek miękkich. Od czerwca ubiegłego roku objęty jest chemioterapią do tego czasu znosił chorobę w miarę dobrze, pracował , żył w miarę normalnie . Niestety choroba odebrała mu siły , strasznie się męczy , pluję krwią. Ma ogromną chęć walki, wiele nadziei, jest ciągle uśmiechnięty. Stara się niezałamywać i udawać że jest dobrze. Niestety choroba odebrała mu siłę , nie jest w stanie pracować , zarobić na wszystkie potrzebne mu lekarstwa , dojazdy do szpitali, utrzymanie pojazdu aby dojechać nim do szpitala, nie mówiąc już o innych potrzebach. W rodzinie ma ciężką sytuację , nie pracującego ojca, mamę zarabiającą najniższa krajową również schorowaną kobietę . Proszę pomóżmy mu chociaż symbolicznie bo renta którą utrzymuję w wysokości niecałych 500 zl nie starcza czasami nawet na leki. Jeśli jest ktoś zainteresowany wieksza ilością informacji proszę o kontakt mailowy. Pozdrawiam
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!