
Cześć wszystkim,
Większość z Was kojarzy mnie jako KaRRamBę – faceta, który przez dekady w muzyce szedł pod prąd, nie owijał w bawełnę i nigdy nie bał się trudnych tematów. Przez lata dzieliłem się z Wami swoją energią i dźwiękami. Dziś jednak muszę schować dumę do kieszeni i zwrócić się do Was po prostu jako Marcin – człowiek, który znalazł się pod ścianą i stacza najtrudniejszą walkę w swoim życiu. Walkę o własną sprawność i podstawową godność.
Mój dramat zaczął się w 2021 roku, kiedy przeszedłem pierwszy udar. Od tamtego momentu moje ciało i codzienne funkcjonowanie zostały mocno ograniczone, ale nie poddawałem się i starałem się krok po kroku wracać do siebie. Niestety, zanim zdążyłem odzyskać pełnię sił, w sierpniu podczas fali upałów przyszedł kolejny cios: dostałem drugiego udaru.
Ten drugi uderzył ze zdwojoną siłą. Mam 53 lata i dziś jestem w sytuacji, której nikomu nie życzę:
Nie potrafię samodzielnie się poruszać, nie jestem w stanie sam się umyć ani obsłużyć, nie ma mowy o jakiejkolwiek pracy zarobkowej czy tworzeniu muzyki. Stałem się w 100% zależny od pomocy innych.
W powrocie po udarze najważniejszy jest czas – każdy tydzień bez intensywnej pracy ze specjalistami oddala mnie od możliwości samodzielnego wstania z łóżka. Na publiczną służbę zdrowia nie mam co liczyć w trybie natychmiastowym – terminy na oddziały rehabilitacyjne są bardzo odległe, a nikt nie jest w stanie przyjąć mnie „na już”.
Jedyną realną szansą na to, bym znów mógł normalnie żyć i chodzić, jest prywatny pobyt w szpitalu rehabilitacyjnym. Przez stan zdrowia nie zarabiam, a moje oszczędności dawno się skończyły. Dlatego zbieram na:
⚬ Pobyt i intensywną rehabilitację w specjalistycznym ośrodku,
⚬ Niezbędne leki i środki medyczne,
⚬ Pokrycie kosztów podstawowych rzeczy codziennego użytku i bieżącej opieki.
Nigdy nie myślałem, że przyjdzie mi prosić o pomoc w ten sposób. Jeśli moja twórczość kiedykolwiek wniosła coś do Waszego życia, albo po prostu chcecie pomóc facetowi, który chce jeszcze normalnie stanąć na własnych nogach – będę ogromnie wdzięczny za każdą wpłatę. Każda złotówka i każde udostępnienie tej zbiórki dają mi realną szansę na powrót do zdrowia.
Dziękuję za każde wsparcie i dobre słowo,
Marcin „KaRRamBa” Kitliński
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Jacob
Nie znamy się osobiście, jeszcze wczoraj słuchałem Twojej płyty "Kryminalna Polska" nie wiedziałem że potrzebujesz wsparcia. Dużo zdrowia.
Zaneta
Wracaj do zdrowia!
dmalec
Nie poddawaj się! Powodzenia!
Rocznik 95! Dzieki za świetne kawałki!
Wszystkiego dobrego, czasem obcy ludzie pomogą wiecej jak bogaci "przyjaciele"
Qr2noov_rulezZ
Marcinie - trzymam kciuki! Walcz!