
Niunia - tak ją nazwaliśmy
Malutka, delikatna sunia
Nie wie co to dotyk człowieka. Wie natomiast jak boli gdy człowiek kopnie, uderzy.

Chodzi z trudem, przewraca się. Złamaną łapą nikt się nie przejął..to w końcu tylko pies. Psa pewnie mniej boliWypadający guz z macicy…kto by się przejmował
Zwichnięte tylne łapki…

Pazury zawinięte tak, że wrosły w ciało.
Możemy wyliczać jeszcze długo listę cierpienia Małej Niuni
I tak każdy patrzył na dramat tej malutkiej suni. Ale od współczucia łapa się nie zrośnie, nie zagoi.

Po Niunię i Pyrdkę jechałyśmy setki kilometrów.
Wiemy, że nie pomożemy wszystkim. Wiemy, że czasem musimy wybrać komu pomóc w pierwszej kolejności. To najtrudniejsze decyzje. Chcieliśmy dać jej nadzieję, że ból kiedyś minie.

Przed Niunią diagnostyka i próby naprawienia tego co człowiek zniszczył. Póki co Niunia nie szuka z nami kontaktu, patrzy ze zdziwieniem, że można spać w kocyku, że nikt nie bije, że w miseczce jest mokra karma na obolałe ząbki.

Na zaufanie musimy sobie zapracować. Naprawić to całe zło jakie wyrządził jej człowiek.
Prosimy pomóżcie nam przywrócić jej godność
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
DS
❤️
Bożena
Trzymaj się maluszku
Agnieszka Adamczyk-Arszennik
Trzymaj się malutka
Ola
Powodzenia, pieseczku kochany.
Sylwia
Trzymaj się Skarbeczku Kochany ❤️