
Cześć! Nazwali mnie Karolek. Od jakiegoś czasu przebywam pod opieką Sopockiego Uszakowa. W wieku 5 lat zostałem oddany przez poprzednich właścicieli. Tak wyglądałem, gdy mnie przywieźli. Podobno byłem leczony u nieodpowiedniego weterynarza...


Pomimo, że był wieczór wolontariusze postanowili zawieźć mnie do weterynarza. Spędziłem 2 dni w przychodni w Gdańsku, gdzie zaczęła się diagnostyka. Ponieważ miałem problem z utrzymaniem równowagi pobrali mi krew na badania ogólne i EC. Zadbali też o moje odparzenia. Nie wiedziałem wtedy, że to dopiero początek...

Zawieźli mnie do Bydgoszczy. Przebywam teraz w szpitalu, gdzie o mnie dbają i ciągle dokarmiają. Zrobili też dużo różnych badań. Nie do końca wiem, co wszystko znaczy, ale miałem USG, TK i dużo badań krwi, pobierali też jakieś wymazy.
Mówią, że mam EC, ropnia w uchu, zaniki mięśniowe, zapalenie jelit, anemię i stan zapalny zagrażający życiu. Lekarze i technicy robią wszystko żebym czuł się lepiej...
Staram się być dzielny...
Jest coś o co chciałbym Was prosić. Są to pieniądze, dzięki którym możliwe jest moje leczenie. Pomożecie?

Dziękuję, Karolek
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Agata Łabuńska
Trzymam kciuki Karolku 🩷
Anonimowy Darczyńca
Maluszku, trzymaj się
Joanna
Pozdrowienia od Kuleczki
Anonimowy Darczyńca
powodzenia, słoneczko💖☀️
Maciej P
Dużo siły dla króliczka i opiekunów. Wszystko będzie dobrze!