
Witam, mam na imię Marina i jestem z Mołdawii, z małej wioski niedaleko granicy z Naddniestrzem. Mam nietypową sytuację i po raz pierwszy proszę o pomoc, mimo że drobną to i tak mi głupio. Jestem pochodzenia polskiego i ukraiń
skiego od strony matki, od strony ojca jestem Rumunką. Mówię po polsku, po ukraińsku i po rumuńsku. Mieszkam obecnie w Ustrzykach dolnych ponieważ jak miałam 20 lat ojciec mój zapił się na śmierć a matka wyszła za mąż zaraz potem za mężczyznę z Rumunii który też ma problemy z alkoholem i nie przepada za mną. Przeprowadziła się tam z moim młodszym bratem jak zaczęła się niepewna sytuacja polityczna przy granicy w Mołdawii, a jak powiedziałam że chce do Polski to powiedziała że mogę sobie tam jechać ale sama, więc tak zrobiłam. Zatrzymałam się w domu znajomych mojej cioci którzy mieszkają w Ustrzykach Dolnych i miałam w ciągu miesiąca znaleźć pracę w Rzeszowie lub innym dużym mieście lecz niestety nie wyszło tak jak planowałam, jestem dalej w Ustrzykach dolnych a potrzebuje co najmniej 1500zł na start żeby móc wyjechać do dużego miasta np do Warszawy, wynająć pokój i szukać pracy. Jestem po studiach w Kiszyniowie lecz to ewidentnie nie jest atrakcyjne dla polskich pracodawców ponieważ już prawie 3 miesiąc szukam pracy i nikt mnie nie zaprosił na rozmowę. Nie chce nadużywać gościnności ludzi którzy mnie przyjęli bo sami nie są bogaci a ja nie mam nawet z czego im się dorzucić na jedzenie i rachunki, a 150 euro oszczędności z którymi przyjechałam do Polski właśnie mi się kończą i stąd ogromna prośba do wszystkich dobrych ludzi którzy mogą wpłacić nawet symboliczną kwotę abym mogła się usamodzielnić i wyjechać do dużego miasta do pracy, potrzebuje tylko na pierwszy czynsz w małym pokoju i kaucje czyli 1500zł i 500zł na jedzenie powinno mi wystarczyć. Raz jeszcze bardzo dziękuje wszystkim którzy mi w tym pomogą żebym mogła tu w Polsce zacząć normalne życie bo w Mołdawii Mama sprzedała nasze małe mieszkanie i zabrała te pieniądze z sobą do Rumunii, powiedziała że jak chce mieszkać w Polsce to mam sobie radzić sama. Myślałam że będzie trochę łatwiej ale niestety znalazłam się w trudnej sytuacji i bardzo proszę o pomoc.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!