
Witam Wszystkich Państwa, niektórzy z Was mnie znają osobiście, inni z widzenia,a jeszcze inni ze słyszenia.Bardzo długo zastanawiałam się i odkładałam napisanie tego posta.Ale teraz już nie mamy czasu. Muszę Was Wszystkich poprosić o pomoc. Otóż w 2021r.nasza znajoma zaproponowała nam,aby otworzyć naleśnikarnię w Sokółce. Pomysł wydał się nam bardzo dobry zwłaszcza że w Sokółce nie ma czegoś takiego, obiecała również że nie będzie potrzeby wielkiego nakładu finansowego-my nie mieliśmy
pieniędzy. Wszystko wytłumaczyła obiecała że pomoże organizacyjnie(miała bardzo duże doświadczenie gastronomiczne)Zaufaliśmy Jej bezgranicznie. Otworzyliśmy w grudniu 2021r Kiedy zaczęliśmy wszystko wypsażać,okazało się że to wszystko kosztuje bardzo dużo pieniędzy, więc zrobiliśmy wszystko żeby otworzyć, przecież później odbijemy wszystko jak już otworzymy. Brakowało nam co chwila pieniędzy, więc pożyczaliśmy od znajomych, obiecując, że jak wszystko się rozkręci, to w krótkim czasie zwrócimy. Niestety wyszło zupełnie inaczej niż miało być. W międzyczasie ja przeszłam udar,a mąż miał dwie poważne operacje na kręgosłup.Ogólnie jest tak, że ja cały czas gotuję beż żadnej pomocy, mąż obsługuje salę, bo nie stać nas na pracownika.Długi zostały. Zbyt mało zarabiamy żeby zarobić na bieżące opłaty i zwrócić długi. Minęły już 4 lata jak robimy naleśniki kateringi i zestawy obiadowe, ale idzie coraz gorzej. Gastronomia to bardzo ciężki kawałek chleba (wielki szacunek dla Wszystkich właścicieli gastronomii)Jakiś czas temu, ludzie u których pożyczaliśmy pieniądze zaczęli się upominać,wcale się nie dziwię i najmocniej przepraszam, że zawiedliśmy Ich zaufanie. W dużym skrócie poszło wszystko do sądu i komornika. Pod koniec października tego roku, będę szacować całą ojcowiznę męża, na której obecnie mieszkamy.Trzeba bardzo szybko zwrócić pieniądze dla komorników. Dlatego nasza wielka prośba do Państwa, proszę pomóżcie.Jeśli każdy z Was mógłby wpłacić na nasze konto chociaż po 10 zł.uratowało by to nas przed bezdomnością, a nasze dzieci przed wielkim wstydem wśród rówieśników. Dla Państwa to tylko 10zł a dla nas to być albo nie być. Bardzo proszę, nie hejtujcie nas i ne piszcie głupich komentarzy .Dla nas ten post to już i tak wielkie emocje. Jeśli przeczytacie,bardzo proszę o udostępnienie swoim znajomym.Już nie mamy innego sposobu na zebranie pieniędzy, bardzo wierzymy w siłę to nasza ostatnia nadzieja. bardzo, bardzo Wszystkim Państwu dziękujemy za pomoc Irena i Tomek
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Dziękuję
Lenkiewicz
Bardzo Współczuję Wam ale Szacunek za wytrwałość Trzymam kciuki za Was Powodzenia.
Paulina
Trzymam kciuki za Was 🤞