Fundacja Nasza Szkapa
Tydzień temu napisałam Wam, że na razie nie chcemy przyjmować do Fundacji kolejnych zwierząt. I może zabrzmiało to trochę jak: „zwalniamy”.
Otóż nie!
Po prostu całą energię, czas i pieniądze chcemy teraz przeznaczyć na te zwierzęta, które już są z nami. A one — zupełnie bez szacunku dla naszych planów — jedzą codziennie. Potrzebują siana, paszy, karmy, leków, kowala, weterynarza. Świecimy im światło, pompujemy wodę, pierzemy derki, jeździmy po zakupy i płacimy rachunki niezależnie od tego, czy akurat dzieje się coś spektakularnego.
Ten tydzień był u mnie wyjątkowo cichy. Niewiele publikowałam, trochę zwyczajnie potrzebowałam czasu dla siebie. Ale Fundacja oczywiście nie zrobiła sobie wolnego. I pomyślałam, że właśnie takie tygodnie też chcę Wam tutaj pokazywać. Nie tylko wielkie ratunki i alarmy. Nie tylko przeterminowany rachunek, kiedy już trzeba go zapłacić na wczoraj. <3 aga












Kopcyk
<3 pozdro other
kora
💓💓💓
Barbaraa
Pomagam
Dudek
pomagać szczury
Meretto
Dla nowego konika