Kinga Szymaniak
💔Po kilku miesiącach stabilnej sytuacji zdrowotnej Rysia, w sobotę 22.03.26 trafiliśmy do przychodni weterynaryjnej z bardzo złym stanem. Od kilku dni Rysio mimo dobrego apetytu, biegania i zdawało się dobrego samopoczucia zaczął co jakiś czas się przewracać, załatwiać poza kuwetę (nigdy tego nie robił) oraz schudł. W sobotę jego stan był bardzo zły. Został pod opieką Pani doktor do poniedziałku, czeka na badania ekg, usg, krwi, szukamy przyczyny nagłego pogorszenia stanu zdrowia. Na początek to koszt 800zł ..



Witajcie, nigdy nie sądziłam, że będę w takiej sytuacji ale los lubi zaskakiwać i proszę o wsparcie w uregulowaniu opłat za leczenie i operacje mojego królika🐇, którego wzięłam do siebie, gdy miał już ok. 2 lata. Rysio był zabrany z tragicznych warunków przez mojej mamy znajomą, miało być to rozwiązanie tymczasowe, nie chciała go u siebie na stałe. Jednak nie wiedziała co z nim zrobić, nikt go nie chciał, dlatego został u niej w malutkiej klatce, bez odpowiedniej opieki, czekała na jego śmierć 🙅♀️. Gdy dowiedziałam się o sytuacji, postanowiłam go przygarnąć, gdyż miałam już królika i wiem jak się nimi zajmować. Rysiek dostał odemnie dużą klatkę, odpowiednie żywienie i mnóstwo miłości❤️. Wygladał na zdrowego królika i do pełni szczęścia brakowało mu towarzysza/towarzyszki swojego gatunku.🐇😻



