Oleksandr Pyshnenko
Liliia powoli zdrowieje. To jest rehabilitacja
Nazywam się Oleksandr i jestem tatą 14-letniej Lilii. 12 października świat naszej rodziny dosłownie się zatrzymał. Zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie, ponieważ po tragicznym wypadku naszej córki znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji.
W ułamku sekundy wszystko się zmieniło Tego dnia Lila wracała do domu z zajęć plastycznych w łódzkim Pałacu Młodzieży. Podczas przesiadki na przystanku Łódź Kaliska, na przejściu dla pieszych, została potrącona przez tramwaj.
Moja córka doznała bardzo ciężkiego urazu mózgu. Przeszła czterogodzinną, ratującą życie operację, podczas której lekarze usunęli krwiak i fragment kości czaszki. Potem wprowadzono ją w stan śpiączki farmakologicznej.
Przez siedem dni trwała dramatyczna walka na oddziale intensywnej terapii. 19 października Lila została przeniesiona na oddział neurochirurgii. Powoli dochodzi do siebie, ale jej rokowania wciąż pozostają niepewne. Przed moją córeczką jeszcze długie leczenie, żmudna rehabilitacja i kolejna poważna operacja.
Przerwana pasja
Lila to pogodna, niezwykle utalentowana i kreatywna dziewczynka. Od pięciu lat z zapałem rozwija swój talent na zajęciach plastycznych. Maluje wspaniałe obrazy, tworzy biżuterię i zachwycające prace artystyczne.
Właśnie rozpoczęła naukę w pierwszej klasie liceum plastycznego, z głową pełną marzeń. Dziś, zamiast tworzyć, musi mierzyć się ze skutkami tego koszmarnego wypadku.
Potrzebujemy Waszej pomocy w codziennym życiu
Lila wymaga teraz stałej, całodobowej opieki. Jej mama i ja zmieniamy się przy szpitalnym łóżku, ponieważ nie mamy tu na miejscu bliskiej rodziny, która mogłaby nas odciążyć.
Mama Lilii na co dzień pracowała jako pielęgniarka, niosąc pomoc innym ludziom.
Dziś sama musiała zrezygnować z pracy, by cały swój czas i siły poświęcić naszej córce. Ja pracuję po 12 godzin na dobę, jednak moja pensja wystarcza jedynie na pokrycie najważniejszych stałych zobowiązań, takich jak opłaty za mieszkanie i kredyty.
W efekcie mierzymy się z coraz większym kryzysem finansowym. Zaczyna brakować nam środków na najbardziej podstawowe rzeczy: żywność, środki higieniczne i pielęgnacyjne dla Lili oraz codzienne wydatki.
Sytuację pogarsza fakt, że świadczenie 800+ na Lilę zostało wstrzymane. Przekazaliśmy już wszystkie dokumenty potwierdzające pobyt córki w Polsce, ale procedury trwają i wciąż czekamy na decyzję.
Każda wpłata ma ogromne znaczenie Jako tata, bardzo Was proszę – pomóżcie nam pokryć podstawowe koszty życia. Chciałbym, żebyśmy mieli choć odrobinę oddechu finansowego, nie musieli martwić się o to, za co kupimy jedzenie, i mogli w 100% skupić się na tym, co teraz najważniejsze – ratowaniu zdrowia naszej ukochanej córki.
Będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę. Będzie to dla nas dowód, że nie jesteśmy w tej tragedii sami. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, bardzo proszę – udostępnij tę zbiórkę dalej.
Dziękuję z całego serca za każdą złotówkę, każde dobre słowo i okazane serce.
Tata Lilii
Liliia powoli zdrowieje. To jest rehabilitacja
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Dużo sił w powrocie do zdrowia🫶🏼
Yuliia Abdula
❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
Wracaj szybko do zdrowia! rodzina koleżanki z 48SP.
Karol
Trzymaj się, powodzenia, trzymam za ciebie kciuki u stóp.
Anonimowy Darczyńca
Życzę dużo zdrowia, siły i szybkiego powrotu do zdrowia dla Waszej córeczki oraz dużo wytrwałości i nadziei dla całej rodziny w tych trudnych chwilach🙏🏻