Marek Serafin
Tydzień temu wydarzyła się rzecz niesamowita... Zadzwonił do mnie Pan Marek z informacją, że chce mi w ramach zbiórki podarować motocykl Yamahę Virago 535.
Nie wiedziałem, co powiedzieć... długo nie dowierzałem w tę sytuację. Ponieważ nie mam prawa jazdy na kat A. Znów potrzebowałem pomocy. Hubert zaoferował mi, że przyprowadzi ten motocykl. I tak się stało pojechaliśmy po niego w sobotę.
Spotkaliśmy się z Markiem (w między czasie przeszliśmy sobie na Ty) i dopięliśmy wszystkich formalności. Droga powrotna była długa i wyczerpująca zwłaszcza dla Huberta. Hubert pełen poświęcenia zestresowany (nie jeździł motorem 20 lat lub dłużej) wracał nim do północy. Dzięki opatrzności boskiej udało nam się dotrzeć cało i bezpiecznie. Motocykl stoi już na działce i czeka na nowego właściciela.
To piękna historia o bezinteresownym wsparciu drugiego człowieka, pomocy, życzliwości i budującej się męskiej przyjaźni.
Marku dziękuję Ci za ten prezent, Hubert dziękuję Ci za Twoją pomoc, wsparcie i zaangażowanie w nagłośnieniu zbiórki.





Anonimowy Darczyńca
Zawsze po burzy wychodzi słońce. Niech Bóg ma Cię w opiece.
Marek Serafin - Organizator zbiórki
Dziękuję za dobre słowo i wpłatę. Bóg zapłać.
Natalia
Spełnienia marzeń!
Marek Serafin - Organizator zbiórki
Dziękuję za dobre słowo i wsparcie zbiórki. Bóg zapłać.
Sylwia
Powodzenia!
Marek Serafin - Organizator zbiórki
Dziękuję za dobre słowo i wsparcie zbiórki. Bóg zapłać.
Pat
Z Panem Bogiem
Marek Serafin - Organizator zbiórki
Dziękuję za wsparcie zbiórki. Z Panem Bogiem i Bóg zapłać.
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się i powodzenia.
Marek Serafin - Organizator zbiórki
Dziękuję za dobre słowo i wsparcie zbiórki. Bóg zapłać.