
Moj malutki /1,5kg/bezwlosy chinski grzywacz urodzil sie z wadą suchego prawego oczka.Po kilku latach stracil widzenie na to oko, gdyz drapnal sie zbyt mocno zdrapujac sobie z niego przy tym spojowke.
Zyl wiec ,spacerowal i bawil sie widzac na jedno oko.
Wszystko byloby dobrze gdyby z wiekiem, drugiego oka nie pokryla mu zacma
Dzis ma 13 lat i nic nie widzi, choc lekarze mowi,ze mozna bez trudu wrocic mu widzenie.To jednak spory koszt i bez wsparcia finansowego z zewnatrz nie bede mu w stanie pomoc.
Dlatego wierzę ze wspolnymi silami udal mi sie umozliwic mu znowu widzenie, chocby na jedno z oczek
z wiara i nadzieja
PUPU
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!