
Oposia to jeszcze kocie dziecko. Z uszkodzoną łapką przez wiele dni koczowała przy ruchliwej ulicy w Dąbrowie Górniczej. Była przerażona, dzika i nie pozwalała do siebie podejść. Na szczęście trafiła na wspaniałego człowieka, który przez trzy tygodnie nie zrezygnował z prób jej złapania.
W piątek, 4 września, maleńka wreszcie weszła do żywołapki i trafiła pod naszą opiekę. Od razu pojechaliśmy z nią do kliniki KCW w Silesii. Niestety łapki nie dało się uratować – konieczna była amputacja. Koszt samego zabiegu to 4 tys. zł.

Oposia jest już po zabiegu. Jest słabiutka, a do tego dopiero uczy się, że człowiek nie musi oznaczać zagrożenia. Powoli się oswaja i każdego dnia robi maleńki krok do przodu. Ponieważ w schronisku przebywa obecnie ogromna liczba kotów, w tym wiele chorych, jedna z nas zabrała Oposię do domu tymczasowego. Tam kotka może w spokoju dochodzić do siebie i nabierać sił.

Przed nią rekonwalescencja, opieka pooperacyjna i nauka życia na trzech łapkach. Chcemy zapewnić jej wszystko, czego potrzebuje, ale koszty diagnostyki, operacji i dalszego leczenia są dla nas ogromnym obciążeniem.
Dlatego prosimy Was o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata pomoże pokryć koszty ratowania Oposi. Jeśli nie możecie wpłacić – udostępnijcie zbiórkę. To również ogromne wsparcie.
Wierzymy, że ta maleńka wojowniczka da sobie radę i już niedługo zobaczycie ją wśród naszych kotków szukających domów. Oposia straciła łapkę, ale z Waszą pomocą może zyskać zdrowie, bezpieczeństwo i całe dobre życie. 🩷

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Zdrówka Oposiu ❤️ bądź dzielna koteczku
Anonimowy Darczyńca
Wracaj do zdrówka 🥰
Grazia
Trzymam kciuki❤️
Ania
Wracaj szybko do zdrowia kruszynko.