Zbiórka Koniec handlu polskimi dziećmi- Aneta Wujcik - miniaturka zdjęcia

Koniec handlu polskimi dziećmi- Aneta Wujcik Jak założyć taką zbiórkę?

Kociaks z wytkanym uśmiechem i dużymi oczami.

Koniec handlu polskimi dziećmi- Aneta Wujcik

190 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

🚨 UWOLNIJMY ANETĘ Z PRZYMUSOWEJ DETENCJI — NIE POZWÓLMY JEJ ZOSTAĆ SAMEJ

Każda złotówka się liczy. Dziś ona, jutro Ty. Wpłać i udostępnij.

Szanowni Państwo, mamy do czynienia z sytuacją, której nie wolno przemilczeć.

Aneta Wioleta Wujcik — matka dwóch dzieci — została, według przekazanych informacji, zabrana ze swojego domu przez funkcjonariuszy Policji, a następnie przewieziona do zakładu psychiatrycznego w Kościanie. Pojawiają się informacje, że podczas interwencji mogła zostać użyta wobec niej siła, a na jej ciele widoczne są rozległe zasinienia i obrażenia.

Jeżeli te informacje się potwierdzą, będziemy mieli do czynienia z zarzutami dotyczącymi przemocy, możliwego przekroczenia uprawnień, naruszenia nietykalności cielesnej, godności oraz praw człowieka. Tak poważnych okoliczności nie można wyjaśniać pobieżnie ani pozostawiać bez reakcji.

Nie wydajemy wyroku bez dowodów. Domagamy się jednak natychmiastowego zabezpieczenia dowodów i niezależnego postępowania wyjaśniającego. Należy ustalić, co wydarzyło się w domu Anety, czy użycie siły było konieczne i proporcjonalne, kto odpowiada za powstałe obrażenia, czy przeprowadzono niezależne badanie lekarskie oraz czy zabezpieczono monitoring, nagrania, dokumentację i zeznania świadków.

Z przekazanych informacji wynika, że próbowano zgłosić sprawę na Policji, jednak zgłoszenie miało nie zostać przyjęte. O sprawie została powiadomiona Prokuratura w Poznaniu. Nie po to, aby oskarżać kogokolwiek bez dowodów, lecz po to, aby nikt nie mógł powiedzieć, że nie wiedział o możliwych naruszeniach.

Aneta ma prawo do wolności, godności i obrony

Jeżeli Aneta została umieszczona w szpitalu bez swojej zgody, trzeba pilnie ustalić, na jakiej podstawie prawnej ją zatrzymano, kto podjął decyzję i czy została ona poddana rzeczywistej kontroli sądowej. Trzeba również sprawdzić, czy Aneta została poinformowana o swoich prawach, czy umożliwiono jej kontakt z prawnikiem i bliskimi oraz czy zapewniono jej właściwą opiekę medyczną.

Nikt nie może być pozbawiony wolności tylko dlatego, że walczy o swoje prawa, zadaje trudne pytania albo krytykuje działania instytucji. Przymusowa hospitalizacja nie może być narzędziem uciszania człowieka. Każda osoba, niezależnie od poglądów i sytuacji życiowej, ma prawo do humanitarnego traktowania, nietykalności cielesnej, obrony i poszanowania godności.

Aneta od wielu lat walczy o kontakt ze swoimi córkami i możliwość uczestniczenia w ich życiu. Według przekazywanych przez nią informacji jej prawa jako matki zostały ograniczone, a więź z dziećmi została poważnie utrudniona lub przerwana. Sprawa dzieci musi zostać wyjaśniona w sposób bezstronny, na podstawie akt, dokumentów i dowodów, z uwzględnieniem dobra dzieci oraz praw rodzica.

W przestrzeni publicznej pojawiają się określenia dotyczące „handlu polskimi dziećmi”. Nie przesądzamy, czy doszło do przestępstwa. Uważamy jednak, że wszelkie podejrzenia dotyczące bezprawnego rozdzielania rodzin, naruszania praw rodzicielskich lub krzywdzenia dzieci powinny zostać potraktowane poważnie i zbadane przez właściwe organy.

Na co zbieramy

Zbieramy na natychmiastową pomoc prawną i działania mające doprowadzić do ochrony Anety oraz wyjaśnienia jej sytuacji. Środki zostaną przeznaczone na:

wynagrodzenie dla adwokata lub radcy prawnego;

pilną interwencję w sprawie przymusowego pobytu Anety w szpitalu;

przygotowanie zażaleń, wniosków, skarg, zawiadomień i innych pism;

reprezentowanie Anety przed sądem, szpitalem, Policją, prokuraturą i Rzecznikiem Praw Pacjenta;

analizę dokumentacji medycznej, policyjnej, sądowej i urzędowej;

zabezpieczenie monitoringu, nagrań, zdjęć, dokumentacji oraz zeznań świadków;

uzyskanie niezależnych badań lekarskich i dokumentacji dotyczącej obrażeń;

wyjaśnienie, czy doszło do pobicia, przemocy lub przekroczenia uprawnień;

działania dotyczące kontaktu Anety z córkami i ochrony jej praw rodzicielskich;

opłaty sądowe, pełnomocnictwa, dojazdy, korespondencję i uzyskiwanie dokumentów;

dalsze legalne działania konieczne do ochrony jej wolności, zdrowia i godności.

Jeżeli zebrane dowody potwierdzą naruszenia, pełnomocnik podejmie działania w celu ustalenia odpowiedzialności osób winnych oraz dochodzenia należnego odszkodowania lub zadośćuczynienia. Zbiórka nie jest przeznaczona na samosąd ani publiczne wydawanie wyroków. Zbieramy na prawnika, dowody i skuteczną obronę.

Nie pozwólmy jej uciszyć

Aneta nie może zostać pozbawiona wolności i pozostawiona bez realnej pomocy. Nie możemy przejść obojętnie obok informacji o obrażeniach, możliwej przemocy i braku skutecznej reakcji na zgłoszenia.

Żądamy prawdy. Żądamy wyjaśnienia. Żądamy poszanowania godności i praw Anety.

Wpłać tyle, ile możesz. Każda złotówka przybliża Anetę do profesjonalnej pomocy prawnej i zwiększa szansę na zabezpieczenie dowodów. Jeśli nie możesz wpłacić, udostępnij zbiórkę i przekaż ją dalej.

Dziś Aneta. Jutro Ty, Twoja matka, siostra albo córka. Nie pozwólmy, aby sprawa została przemilczana. Pomóżmy Anecie odzyskać wolność poprzez prawo, prawdę i skuteczną obronę.

190 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 5

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Beata Sikora - awatar
Beata Sikora
50
Magdalena Lisiewicz - awatar
Magdalena Lisiewicz
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail