
Szczeniaki z zamkniętej komórki przywalonej pustakami są już w domu tymczasowym. Przez 2 tygodnie post krążył po grupach z całej Polski i nie zgłosił się nikt, kto mógłby je zabezpieczyć po odebraniu… Z roku na rok coraz ciężej jest pomagać. My nie mogłyśmy zabrać ich do siebie i ryzykować, bo 3 miesiące temu miałyśmy parwowirozę.
W końcu jednak się udało i psiaki są bezpieczne.
Dziękujemy PIW z Pińczowa za pomoc oraz Pani Ani za zabezpieczenie psiaków.
Pilnie szukamy dla nich domu stałego.
Dwie dziewczynki i jeden chłopczyk, gdy dorosną będą małe lub max średnie. Mają w tej chwili około 3-4 miesięcy.
Uruchamiamy zbiórkę na przygotowanie maluchów do adopcji.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!