
Edit: 25.03.2023 - z Maksiuniem nie jest dobrze wciąż :(. Z ucha leje się ropa.

28.02.2023 - dziekujemy za legowisko!

16.01.2023: Maksiuniu dziś:

Edit: 05.01.2023: Maksiu jest leczony. Nie wiadomo, czy nie skończy się na interwencji chirurgicznej leczenie ucha. Był leczony miejscowo, ale z kiepskim rezultatem, teraz jest leczony ogólnoustrojowo.
Zamówiliśmy mu dobrą, drobną karmę (Wiejska zagroda), bo ma podejrzenie alergii (2 x 9 kg).


Pamiętacie Maxia? Psa z Dubois/Pomorskiej z Wrocławia?
Historia Maksa jest bardzo smutna. Jego właścicielka, która chorowała na chorobę alkoholową jest w szpitalu. Prawdopodobnie już z niego nie wyjdzie. Maksiu trafił pod opiekę innej osoby, ale musiał sam organizować sobie jedzenie w śmietnikach.
Jego uszy są tak chore i spuchnięte, że nie można ich wyczyścić. Maksiu długo cierpiał.
Potrzebujemy osób z okolicy, które mogłyby pomóc w zapewnieniu opieki nad Maksem i pomóc pani Joli w wychodzeniu z nim. Tel. +48 881 294 141




Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!