To nie jest zwykła prośba o wsparcie.
To apel o przetrwanie. Schronisko w Korabiewicach znalazło się w najtrudniejszym momencie od lat.
Mamy długi. Rosnące koszty nas przygniatają. Po zimie nie jesteśmy w stanie się podnieść.
Codziennie walczymy o życie i dobrostan ok. 270 zwierząt. W schronisku mieszka 166 psów, 23 koty, 20 koni, 2 świnie, 41 kóz, 12 owiec, 11 krów, 11 lisów i kilkanaście kur, gęsi, kaczek. U nas każde życie jest tak samo ważne.


Ale dziś ta walka jest zagrożona.

💔 Miesięczny koszt utrzymania schroniska to aż 300 000 zł
💔 Mamy nieopłacone faktury i narastające zadłużenie
💔 Wciąż rosnące koszty opieki weterynaryjnej nas dobijają
💔 Nie jesteśmy w stanie regulować bieżących rachunków
💔 Grozi nam zamknięcie i zwolnienia pracowników
A razem z tym… dramat setek zwierząt.

Przez lata budowaliśmy to miejsce krok po kroku.
Bez afer. Bez ukrywania czegokolwiek. Zawsze transparentnie.
Pokazywaliśmy Wam adopcje, dobre historie, szczęśliwe zakończenia.
Może aż za bardzo.
Bo prawda jest taka, że:
👉 trudne historie i cierpienie często zostawialiśmy dla siebie
👉 działaliśmy po cichu, systematycznie i uparcie
👉 nie walczyliśmy o rozgłos - tylko o zwierzęta
Dziś to się na nas odbija.
W czasie, gdy media skupiają się na sensacjach i „patoschroniskach”, my dostajemy rykoszetem. Ludzie tracą zaufanie - także do nas.
A my… nigdy nie przestaliśmy robić swojej pracy dobrze.
Kontrole przechodzimy wzorowo.
Mamy doświadczony zespół pracowników i oddanych wolontariuszy.

Tworzymy miejsce, w którym naprawdę liczy się dobro zwierząt.
Ale nie da się już dłużej udawać, że damy radę sami.
🐶 Mamy wiele (31) na 156 psów powyżej 10 roku życia - wymagają leczenia i opieki

🐴 Srednia wieku naszych 22 koni to 17,2 - to seniorzy, którzy potrzebują stałego wsparcia

⚡ Rachunki za prąd, wodę i utrzymanie rosną z miesiąca na miesiąc
🏚 Schronisko się starzeje i wymaga inwestycji.

Nie mamy gdzie ciąć kosztów bez uderzenia w standardy, o które walczyliśmy latami.
To moment prawdy.
Boimy się o przyszłość.
Naprawdę.
Nie chcemy zamykać tego miejsca.
Nie chcemy zostawić tych zwierząt.
Nie chcemy żegnać zespołu, który tworzy tę rodzinę.
Ale bez Was… nie damy rady.
🙏 Prosimy — nie zostawiajcie nas samych.
Jeśli Korabiewice są dla Was ważne, jeśli kiedykolwiek byliście z nami, wspieraliście, śledziliście nasze działania — teraz jest moment, kiedy naprawdę nas potrzebujemy.


Każda wpłata to realna pomoc.
Każde udostępnienie to szansa na ratunek.
To jest stan alarmowy. To jest walka o przetrwanie.
Pomóż nam ocalić Korabiewice!



Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!