
Cześć. Nigdy nie myślałam, że będę musiała prosić o pomoc inne osoby. Jednak sytuacja zmusza mnie do tego. W wieku 18 lat zostałam wyrzucona z domu. Udało mi się coś wynająć za pieniądze odkładane na samochód, jednak pewien dług i wynajem mnie przerósł. Ja nie proszę, ja błagam o pomoc. Chcę w końcu normalnie żyć nie martwiąc się o jutro. Dorabiam sobie, jednak miesięcznie dostaje 800zł które wystarcza mi na jedzenie i na 1/4 czynszu... Chcę wyjść na prostą, znaleźć lepszą pracę błagam. Pomocy
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!