

Kochani pomóżcie
MARGO MA W GŁÓWCE WIELKIEGO POLIPA, KTÓRY ZAJMUJE JEJ GARDŁO I WYPEŁNIA UCHO.
Z zewnątrz wyglądała jak młoda, zdrowa kotka. Dzisiaj wiemy już, dlaczego tak trudno było jej oddychać, dlaczego charczała i dlaczego miała problemy z jedzeniem.
Zapisaliśmy ją na diagnostykę do kliniki w Bohuminie. Tomografia pokazała polip nosogardzielowy o wielkości 1,1 × 1,6 cm, który uciska okoliczne struktury i sprawia, że gardło jest drożne tylko częściowo. A to nie wszystko. Prawe ucho środkowe Margo jest całkowicie wypełnione masą tkankową, która przechodzi również do przewodu słuchowego.

Margo potrzebuje operacji.
I właśnie tutaj zaczyna się nasz strach, bo wiemy już, że leczenie będzie kosztowne. Rachunek za samą diagnostykę jest ogromny (13 569,00 CZK. czyli 2433,00 złotych) a przed nami zabieg i dalsze leczenie. Zabieg wyceniono na 16 500 koron czeskich (CZK) to w przeliczeniu około 2960,00 złotych (PLN). Czyli razem 5393zł .
Nie mamy takich pieniędzy :(
Ale kiedy patrzymy na tę kotkę, naprawdę trudno uwierzyć, że jej organizm każdego dnia walczy o normalne oddychanie, a ona mimo tego chce żyć. Je, chodzi, interesuje się człowiekiem i potrafi pokazać, że nie wszystko jej się podoba.
I właśnie dlatego chcemy walczyć razem z nią. Margo nie potrzebuje litości. Potrzebuje pieniędzy na leczenie. Bo jeśli uda się usunąć to, co utrudnia jej oddychanie i funkcjonowanie, dostanie szansę na życie.
Kilka słów o Margusi jak się u nas znalazła:
Margo miała dom.
Miała człowieka, który powinien o nią dbać.
Była zapewne kotką wychodzącą. Miała nawet drogą obrożę przeciwkleszczową.
A jednak pewnego dnia pojawiła się na jednym z jastrzębskich osiedli.
Zaczęła przychodzić w miejsce, w którym dokarmiam bezdomne koty. Pod moim blokiem. Nie wiedziałam, że tam jest. O Margo powiedziała mi dopiero sąsiadka. Nastawiłam klatkę-łapkę. Pół godziny później kotka była już bezpieczna.
Piękna szylkretowa, drobnej budowy kicia trafiła do nas. Mimo ogłoszeń nikt się do niej nie przyznał.
Na pierwszy rzut oka wydawała się zdrowa. Ale szybko zauważyliśmy, że coś jest bardzo nie tak.

BŁAGAMY, POMÓŻCIE NAM URATOWAĆ MARGO. Czas ma tutaj ogromne znaczenie.
Nie możemy powiedzieć sobie: „uzbieramy za miesiąc, za dwa”. Margo już teraz ma problemy z oddychaniem, a jej gardło jest częściowo niedrożne. Nie wiemy, co wydarzy się jutro.
Nie wiemy, jak długo jej organizm będzie w stanie radzić sobie z tym problemem. Dlatego chcemy działać tu i teraz. Jeżeli możecie, prosimy, dorzućcie choć kilka złotych. Jeżeli nie możecie wpłacić, prosimy, udostępnijcie zbiórkę. To również jest ogromna pomoc. Jedno udostępnienie może sprawić, że historia Margo dotrze do osoby, która będzie mogła ją uratować. Nie pozwólmy, żeby pieniądze zdecydowały o tym, czy Margo dostanie szansę na życie.
My chcemy jej pomóc. Ale bez Was nie damy rady. Prosimy, pomóżcie nam zebrać pieniądze na jej operację i leczenie. Każda złotówka. Każde udostępnienie. Każda pomoc może mieć znaczenie. Bo dzisiaj Margo jeszcze oddycha, je, patrzy na nas.
Chcemy zrobić wszystko, żeby mogła robić to przez kolejnych 15 lat.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Margot
Zdrowiej, Margo ❤️🐈⬛
Joanna
♥️