
Witam. Mam na imię Alicja i mam 34 lata. 3 lata temu urodził się nam synek który wymagał wsparcia i rehabilitacji, dwa lata temu zmarła moja mama.
Środki higieniczne i odżywcze oraz dojazdy na chemię i do lekarzy stworzyły dziurę w naszym budżecie.
Na ten moment pracuje tylko mąż. Jest trudno bo mamy niebieską kartę.
Na utrzymaniu jest dwoje dzieci, córka nastolatka i synek.
W domu jest wilgoć, grzyb....to szkodzi dzieciom na drogi oddechowe.
Weszłam w chwilówki. Na węgiel, leki...
W tej chwili mam ok 40 tysięcy do spłaty. Mąż nie pomoże. Mamy już długoterminowy kredyt. Pozatym chciałabym odejść bo od dawna dochodzi do rękoczynów wobec mnie.
Do pożyczek doszło kiedy nie chciał dać nawet grosza na wykup leków.
Potem myślałam że dam radę. Nie dałam.
Wiem że jestem głupia i winna ale musimy gdzieś mieszkać
Bardzo proszę o pomoc.
W razie potrzeby weryfikacji mój nr 792970740. Można też do mnie przyjechać i zobaczyć o i jak
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!