Zbiórka Spełnienie marzeń młodej mamy - miniaturka zdjęcia

Spełnienie marzeń młodej mamy Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka Spełnienie marzeń młodej mamy - zdjęcie główne

Spełnienie marzeń młodej mamy

10 zł  z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać terazUdostępnij
 
Młoda Mama - awatar

Młoda Mama

Organizator zbiórki

Dzień dobry.

Jesteś tutaj. Chcesz pomóc. Jesteś dobrym człowiekiem ❤️

Ja też tutaj często bywałam i pomagałam. Teraz sama potrzebuję wsparcia ludzi...

Nie chcę się nad sobą użalać. Mam świadomość, że mój problem to nie koniec świata... Dla Was... Ja codziennie muszę się zmierzyć kilkanaście razy z okropnym widokiem własnego ciała. Opowiem może swoją historię. Być może wtedy zrozumiecie moje położenie. Być może wtedy będziecie potrafili okazać zrozumienie. 

Jestem młodą mamą po przejściach. 

Co mam na myśli, mówiąc po przejściach? W domu awantury, alkohol... W szkole? Oceny dobre i bardzo dobre. Jednak w relacji z rówieśnikami... Gorzej. Odkąd pamiętam drwiono ze mnie pod kątem moich piersi. W podstawówce, liceum... Zawsze. Ile łez wylałam z tego powodu... W końcu wkroczyłam w dorosłość i ze wszystkich sił starałam się zaakceptować swój wygląd. Jednak nawet pomoc psychologa niewiele dała. Do kompleksu małych piersi doszedł jeszcze okropny trądzik. Ropne gule były wszędzie. Piekły, pulsowały i nie dały ani na chwilę o sobie zapomnieć. Mimo tych wszystkich kompleksów poznałam mężczyznę, który potrafił podbudować moje poczucie własnej wartości. Niestety tylko na chwilę. Piersi i trądzik regularnie o sobie przypominały i znów popadałam w depresję. Przyszedł piękny dzień, dowiedziałam się że zostanę mamą. Stałam się naprawdę szczęśliwa. Niestety moje maleństwo umarło w dość zaawansowanej ciąży. Nie chciałam żyć. Moja córka zamiast leżeć w łóżeczku, jest tam gdzie nigdy nie powinnam jej odwiedzać. Kiedy wyszłam psychicznie trochę na prostą, dzięki pomocy psychologa, zaszłam w ciążę. Nie planowałam tego, ze strachu. Radość jednak była przeogromna... Niestety i tym razem się nie udało... I kolejne dwa razy również nie... Straciłam wszystko... Pewność siebie, poczucie jakiekolwiek wartości. Nie czułam się w ogóle kobietą. Nie wychodziłam z domu, nie odzywałam się do nikogo. Depresja osiągnięła zenitu. Pewnego dnia znalazłam pracę gdzie byłam skazana na kontakt z ludźmi i to mi pomogło zacząć w miarę normalnie funkcjonować. Oczywiście gdziekolwiek byłam i widziałam malutkie noworodki czy niemowlęcia, zalewałam się łzami... Po dwóch latach od ostatniego poronienia zaszłam w ciążę. Wyobraźcie sobie mój strach. Jednak dziś, kiedy piszę tą wiadomość, leży obok mnie mój zdrowy, maleńki i piękny syn. Tak słodko śpi ❤️ tak, udało się! 

I wszystko byłoby cudownie gdyby moja psychika mogła odciąć się od kompleksów i obelg z przeszłości. Tak  bardzo mocno są we mnie zakorzenione. Przez lata drwin i wyśmiewania. Chciałabym stanąć przed lustrem i nie zalać się łzami. Chciałabym założyć dopasowaną bluzkę i nie czuć się skrępowana. Chciałabym czuć się kobieco i pięknie. Chciałabym mieć piersi. Nie skórę, piersi.

Moje ciało przeszło parę ciąż, choć dziecko jest jedno. To wszystko widać na moim ciele. Brzuch, uda, ramiona. To wszystko jestem w stanie poprawić swoją pracą. Piersi niestety nie. One potrzebują operacji, na którą kompletnie mnie nie stać. Potrzeby dziecka są priorytetem. I choć boję się waszej reakcji, to jestem tak zdesperowana, że proszę o pomoc. Zbiórka jest dobrowolna. Wiem, że jest mnóstwo innych zbiórek. Tutaj możecie pomyśleć, że baba wymyśla problemy i z pieniędzy innych ludzi chce sobie zrobić cycki. Pamiętajcie jednak, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Coś co dla jednego jest marzeniem, dla innego moze być wymyślonym problemem czy totalną bzdurą. Ja po prostu po prawie 30 latach, chce poczuć się kobietą. Chcę mieć piersi, a nie flak ze skóry. Chcę wyjść z depresji, poczuć się piękna i cieszyć się macierzyństwem.

Wierzę, że dobro wraca. W życiu zawsze staram się pomagać. Wielokrotnie wpłacałam na zbiórki. I choć nie stać mnie było na duże wpłaty, to wiedziałam, że nawet to moje skromne 10 zł coś zawsze pomoże ❤️

Dziś proszę Was o pomoc i o zrozumienie.


Kobieto, nie chciałabyś tak wyglądać. Prawda?

Mężczyzno, nie chciałbyś patrzeć na takie piersi. Obrzydzają, prawda?

Z góry dziękuję. Po prostu. Cóż więcej mogę.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.03.2019
    21.03.2019

    Doskonale Cię rozumiem. Po ciąży również tak wyglądały moje piersi. Wszystko się zmieniło kiedy je zoperowałam. Powodzenia. My kobiety musimy się wspierać

10 zł  z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać terazUdostępnij
 
Młoda Mama - awatar

Młoda Mama

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail