Zbiórka Czaruś ma zapalenie trzustki 💔 - miniaturka zdjęcia

Czaruś ma zapalenie trzustki 💔 Jak założyć taką zbiórkę?

Osoba przytulająca czarnego kota, wyrażająca czułość.

Czaruś ma zapalenie trzustki 💔

1 369 zł  z 1 900 zł (Cel)
Wpłaciło 27 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Joanna Żabińska - awatar

Joanna Żabińska

Organizator zbiórki

Czarusia przygarnęliśmy jak miał około 3 miesiące.

Po kastracji miał wrócić na dwór, ale nie potrafiliśmy go wypuścić na pewną śmierć... Dlatego został z nami i tylko przycięte uszko przypomina, że miał wrócić do życia na dworze...

Czaruś od samego początku był bardzo nieśmiały i wycofany. 

Przez pierwsze miesiące życia w domu, niemal nie wychodził spod łóżka. Korzystał z kuwety i jedzenia tylko nocą, gdy spaliśmy. Dotyku człowieka bał się panicznie. I tak było przez około dwa lata  😔 

Później zaprzyjaźnił się z Jacusiem i dzięki niemu nauczył się zaufania. Gdy zobaczył, że głaskanie może być przyjemne – sam zaczął delikatnie pochodzić 🥹

Dziś Czaruś uwielbia być głaskany. Czasem wystawia nawet brzuszek.

Ale do dziś jeden nieostrożny ruch czy dźwięk – i znowu ucieka pod łóżko... Nigdy też nie pozwala do siebie podejść – to on musi podjąć decyzję, że chce być blisko... Szanujemy to.  Dajemy mu tyle przestrzeni, ile potrzebuje.

Każda wizyta u weterynarza to dla niego ogromna trauma.  Nie obcinamy mu też pazurków – bo sikał ze strachu po siebie...

Niestety ten silny, przewlekły stres odbił się na jego zdrowiu 😥

Czaruś ma aktualnie 7 lat.  W kwietniu tego roku zaczął strasznie tracić na wadze... czuć było każdą kosteczkę, do tego stopnia, że bałam się go dotykać...

Całkowicie stracił apetyt, był apatyczny i prawie cały czas spał. Jego zawsze czarna sierść stała się miedziano-ruda.  A do tego doszły jeszcze wymioty i rozwolnienie...

Na początku sierpnia udało nam się zebrać go do przychodni na badania. Po wykonanie kompleksowych badań krwi i USG jamy brzusznej, zostało zdiagnozowane bardzo silne, przewlekle zapalenie trzustki (poziom lipazy prawie 40, przy normie 3,5). 

Jego trzustka przestała pracować i Czaruś umierał 😥 Dodatkowo stwierdzono nadczynność tarczycy i nadciśnienie.

Na początku dostał steryd dożylnie, później antybiotyk, ale nie przyniosło to żadnej poprawy... Dopiero podawanie enzymów trzustkowych zaczęło dawać rezultaty. Niewielkie, ale przynajmniej to "coś"...

Przez ponad 4 miesiące intensywnego leczenia udało się osiągnąć lekką poprawę (przede wszystkim zaczął jeść i mniej wymiotuje). Już zawsze, 2 x dziennie, musimy mu podawać enzymy trawienny Amylactiv.   I dodatkowo dajemy mu pregabalinę, aby go trochę wyciszyć i zmniejszyć stres spowodowany stałym podawaniem leków, co jest dla niego koszmarem i powoduje jeszcze większy stres.  No i koło się zamyka 😔

Na ostatniej wizycie zostały wykonane badania krwi, które pozwolą określić aktualny stan trzustki i tarczycy (lipaza, fPL, hormony tarczycy). Dodatkowo doktor zleciła badanie Wit. B12 i kwasu foliowego, ponieważ we wcześniejszym badaniu USG zmieniona chorobowo była również dwunastnica. Kolejne USG mamy zrobić w ciągu miesiąca.  A badania krwi za 2 miesiące.  Lub szybciej, jeżeli wyniki będą złe...

Od około miesiąca Czaruś ma trochę lepszy apetyt i więcej energii. Odrobinę również przytył ❤️ Zdajemy sobie jednak sprawę, że poprawa nastąpiła tylko i wyłącznie dzięki regularnemu podawaniu enzymów.

Kilka dni temu otrzymałam wyniki ostatnich badań. I tak bardzo się ucieszyłam... Bo okazało się, że wynik fPL, który "mówi" o stanie trzustki, spektakularnie się poprawił...

Z prawie 30 (a na początku było 40 😔) - spadł do 3,1.  A norma jest 3,5...

Zdaję sobie sprawę, że Czaruś wymaga dożywotniego podawania tych enzymów trawiennych. Bez nich po prostu umrze 💔 ponieważ jego trzustka ponownie przestanie pracować. To konieczne, żeby Czaruś żył...

💔 Niestety, od tego czasu Czaruś ma silną biegunkę 😥❗

Na początku nie wiedziałam czyje 'to" jest, bo przy 22 kotach i 18 kuwetach, dojście do tego nie jest takie proste 😔 Ale w jednym pomieszczeniu, gdzie stoi 6 kuwet mam kamerę i szczęście w nieszczęściu, że Czaruś załatwił się również tam...

Jestem przerażona...💔

Przecież wynik wyszedł zadziwiająco dobry... Cieszyliśmy się wszyscy, łącznie z lekarzami 😔 Pani doktor poleciła nawet podawać enzym trawienny co drugi dzień..

Czy to jest właśnie powód?

Czy może silny stres związany z wizytą u weterynarza?

W końcu Czaruś jest bardzo lękliwym kotkiem... Samo podawanie 2 x dziennie leków jest dla niego mega stresem...😥

A niestety, do przewlekłego zapalenia trzustki dochodzi najczęściej właśnie z powodu silnego stresu 💔

Co teraz jest powodem nagłej biegunki?Znowu trzustka? Czy coś jeszcze innego? 💔

Nie mam pojęcia i bardzo się boję... 😔

Na razie wróciłam do codziennego podawania Amylactiv... I dziękuję Bogu, że Czaruś ma nadal apetyt, bo inaczej byłoby ryzyko odwodnienia...

Jutro skontaktuję się z naszym lekarzem... Błagam...trzymajcie kciuki za niego 🙏

Podejrzewam, że koszt kolejnych badań będzie wysoki, bo tak naprawdę nie wiadomo co teraz się dzieje, skoro było już całkiem dobrze...

Jeżeli więc możesz pomóc, będę bardzo wdzięczna...

A jeśli nie możesz pomóc finansowo, jak najbardziej rozumiem ❤️, teraz każdemu jest ciężko 😔 - tylko proszę, udostępnij tę zbiórkę...

Z całego serca dziękuję wszystkim za wsparcie... I za to, że jesteście przy nas... Bo to ważniejsze, niż pieniądze ❤️ 

Dobro wraca...

Aktualizacje


  • Joanna Żabińska - awatar

    Joanna Żabińska

    17.04.2026
    17.04.2026

    Witajcie Kochani,
    Załączam pierwszy screen wyników krwi Czarusia.
    Najważniejsze badanie czyli fPL obrazujące aktualny stan jego trzustki 💖. Niestety z powodu ograniczeń serwisu, mogę dodać tylko jedno zdjęcie dziennie.

    Ściskam mocno 💕
    Asia

    Zdjęcie aktualizacji 188 208

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Zofia - awatar

    Zofia

    07.02.2026
    07.02.2026

    Piękny kotek Czaruś i jego przyjaciel Jacuś, który okazuje mu tyle miłości i wspaniali empatyczni opiekunowie. Niech Wam się darzy❤️❤️❤️

    • Joanna Żabińska - awatar

      Joanna Żabińska - Organizator zbiórki

      10.02.2026
      10.02.2026

      Pani Zofio, bardzo dziękuję za wsparcie i piękne słowa. Każda pomoc ma dla nas ogromne znaczenie, bo to przekłada się na zakup leków lub opłacenie wizyty u weterynarza. Dlatego raz jeszcze dziękuję, a Czaruś i Jacuś przesyłają buziaki 🥰

  • Justyna - awatar

    Justyna

    26.01.2026
    26.01.2026

    Dużo zdrówka dla koteczków❤️

    • Joanna Żabińska - awatar

      Joanna Żabińska - Organizator zbiórki

      26.01.2026
      26.01.2026

      Bardzo dziękuję Pani Justyno, za ciepłe słowa i za wsparcie finansowe. Dla Czarusia to bardzo ważne... I dla moich pozostałych kociaków również 🥰 Raz jeszcze dziękuję ❤️

  • Monika Kopciak - awatar

    Monika Kopciak

    16.12.2025
    16.12.2025

    Bardzo mocno trzymam kciuki za Czarusia, wiem, ze Pani determinacja i miłość do niego zdziałają cuda 🩵🩵🩵

    • Joanna Żabińska - awatar

      Joanna Żabińska - Organizator zbiórki

      16.12.2025
      16.12.2025

      Bardzo dziękuję Pani Moniko ❤️ Za wsparcie i za obecność 🥺 Teraz to już naprawdę jestem przerażona... Skoro wyniki się poprawiły, to co dzieje się teraz? 💔

1 369 zł  z 1 900 zł (Cel)
Wpłaciło 27 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Joanna Żabińska - awatar

Joanna Żabińska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 27

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Zofia - awatar
Zofia
100
Justyna - awatar
Justyna
200
Macie - awatar
Macie
9
Aneta - awatar
Aneta
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Urszula - awatar
Urszula
20
Add alt here
Dołącz do listy
Dorota Jurek-Krzyżewska - awatar
Dorota Jurek-Krzyżewska
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail