Anna Sanojca
Bardzo prosimy o pomoc sami nie damy rady przy czwórce adopciaków ❤️. Toniemy w długach, każda złotówka jest dla nas zbawienna. Dziękuję


Witam
Mimo osiatkowanego balkonu nasza Mysza znalazła sposób żeby wyskoczyć z drugiego piętra. To diabełek wcielony. Mysza jest głucha i neurologiczna co utrudniało poszukiwanie , ale na szczęście daleko nie uciekła co pozwoliło na szybką interwencje u weterynarza. Skutkiem tego jest złamanie z przemieszczeniem lewej łapki. Czekają nas śruby i blaszki. Jutro jest zaplanowana operacja w kwocie 3000. Do tej pory badania, prześwietlenia to koszt 500 złotych. Dla mnie kwota 4000 tysięcy jest kosmiczna . Posiadam jeszcze dwa psy i drugiego kotka ( wszystkie pociechy z adopcji). Sama nie dam rady bardzo proszę o pomoc.
Bardzo prosimy o pomoc sami nie damy rady przy czwórce adopciaków ❤️. Toniemy w długach, każda złotówka jest dla nas zbawienna. Dziękuję

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anna Tomaszewska
Zbieramy tez na naszego chorego kotka dlatego bardzo trzymamy kciuki.
Anna Sanojca - Organizator zbiórki
Dziękuję bardzo, jest ciężko przy czwórce adopciaków ❤️