Hej, hej jestem Roni - piesek w typie sznaucerka. 🥰
Dwa lata temu zostałam szczęśliwie znaleziona w lesie, bo mój poprzedni właściciel uznał, że już nie jestem jego najlepszą przyjaciółką. Trafiłam do super domu i wszyscy mnie tu bardzo kochają.
Potrzebuję teraz pomocy drugiego człowieka, ponieważ beztrosko biegając sobie po podwórku utknęła mi łapka w siatce i zerwałam sobie więzadło. Bardzo boli mnie każdy ruch. Lekarz weterynarii powiedział, że bez operacji będzie tylko gorzej. Kości będą się ścierać, pojawi się ogromny stan zapalny, a później - nie chce już myśleć co będzie dalej. Za kilka dni zostanę psią mamą, czekam na swoje 3 kuleczki. Jednak żeby je wychować potrzebuje zdrowej łapki. Operacja zerwanego więzadła jest bardzo kosztowna, później rehabilitacjach.
Edit. Roni się oszczeniła, jest bardzo słaba. Nie wstaje z miejsca. 4 szczeniaki walczą o mleko, jednak jest słabej jakości ze względu na zły stan mamy.
Edit. Bardzo nam przykro, łzy leją się z oczu. Został jeden szczeniaczek. 🥺
Błagam, pomóżcie mi dobre duszyczki. Chcę dalej biegać i wychować swoje pociechy.
Dobro wraca ❤️
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!