
Witamy
10.02.2020. przybłąkał się do nas ten piesek. Daliśmy mu tymczasowe schronienie. Pies jest duży, ale łagodny. Jest też bardzo wystraszony i wychudzony.Na szczęście pozwala już nam do siebie podejść i przyjmuje jedzenie. Wygląda na pobitego i kuleje na przednie i tylne łapy. Ma dziwną ranę okrągłą na nodze jak od przypalania. Na szyi ma wyraźny ślad po obroży. Myślimy, że dość długo się błąkał i bardzo przez ten czas ucierpiał. Ogłosiliśmy wszędzie, że szukamy właściciela ale bez odzewu. Przygarnęliśmy go, zrobiliśmy mu prowizoryczny kojec i zapewniliśmy jedzenie. Nie mamy jednak odpowiednich dla niego warunków a chcemy dać mu szczęśliwy, spokojny dom więc zbieramy fundusze, aby wybudować kojec, zakupić mu jedzenie i zapewnić w dalszym okresie stałą opiekę weterynaryjną. Piesek bardzo potrzebuje pomocy, więc wszystkim ludziom dobrego serca którzy chcą pomoc bardzo dziękujemy.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!