Połamał jej łapki i wyrzucił na asfalt z pędzącego samochodu.
Malutka Rusałka potrzebuje dwóch pilnych operacji. Inaczej nie przeżyje.
Nie mamy czasu - błagamy o pilną pomoc!
Właściciel malutkiej Rusałki był bezwzględny. Bez skrupułów połamał malutkiej koteczce łapki i wyrzucił ją z pędzącego samochodu prosto na rozgrzany asfalt.
Nie zatrzymał się. Pojechał przed siebie. Bez cienia litości skazał ją na śmierć.
Została znaleziona leżąca, odwodniona, zapchlona, słaba, chudziutka i ze świerzbowcem. To cud, że w ogóle żyje. Ledwo, ale żyje.
Jest połamana. Nie może chodzić. Przeraźliwie płacze z bólu. Cierpi okropnie. Ona nie miauczy. Ona krzyczy z cierpienia.
Aby żyć, potrzebuje dwóch operacji. Składania połamanej łapki i amputacji kończyny z niedowładem.
Nie mamy czasu. Bez operacji nie przeżyje. Połamane kości zaczną się nieprawidłowo zrastać, rany gnić, a w skórę wda się martwica.
Błagamy.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
KlaudiaJaksz
Walcz aniołku♡
Natalia
Dużo zdrówka maleńka i szybkiego powrotu do zdrowia. 🥺🥺♥️♥️♥️Mam nadzieję że ten śmieć poniesie za to konsekwencje !!!
Agnieszka
❤️
Trzymaj się słodziaku
Dasz radę
Anonimowy Darczyńca
Rusałeczko, zdrowiej🥺🩷