
Najpierw zabił jego mamę. Potem miał zginąć mały Polo. Zwyrodnialec nie miał litości.
Po jego matce i rodzeństwie zostały tylko zwłoki. A Polo walczy o życie w szpitalu.
Błagamy Was o pomoc. Nie mamy czasu.
Zakatował jego matkę. Biedną, umęczoną porodami kotkę. Nie miał litości. Potem przyszła kolej na jego rodzeństwo. Skonały, jeden po drugim.
Tak samo miał skończyć Polo. Cudem uciekł.
Teraz walczy o życie. Rozpaczliwie.
Wychudzony. Chudy tak bardzo, że aż sterczy mu kręgosłup. Białkogubne zapalenie jelit. Giardioza. Odwodnienie. Brak apetytu. Kaliciwiroza. Nadżerki w jamie ustnej. Brak siły. Straszny ból brzucha.
Wylądował w szpitalu. Walczy o życie. Potrzebuje kroplówek. Antybiotyków. Specjalistycznej karmy. Suplementów. Całodobowej, szpitalnej opieki.
Tylko to może go uratować. A to ogrom kosztów.
Błagamy Was o pomoc. Tylko tyle możemy zrobić.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Będzie dobrze maluchu
Monia
Kochany koteczku walcz żebyś wyszedł z tego i znalazł kochających ludzi 😽❤️💝💓💓
Wikso
Walcz malutki
Anonimowy Darczyńca
❤️
Anonimowy Darczyńca
Walcz maluszku🥺 jeszcze będzie pięknie