Kamila Szeremeta
Pierwsza piojonizacja i zaczynamy rehabilitacje
Czeka nas daleka.droga ale wiara czyni cuda i mamy nadzieję że wróci całkowite czucie w łapkach Rico


W piątek nasz świat miał się zmienić.Jechaliśmy setki kilometrow aby uratować psie życie.Mieliśmy spełnić swoje największe marzenie dać dom pieskowi który tak bardzo potrzebuje.Nasze córki nie wiedząc po co jadą tak daleko dawały niezle popalić lecz gdy spotkaliśmy jiz naszego psiego przyjaciela radosc nie znala granic ,łzy w oczasz lśniły niczym kryształy.Od początku wiedzieliśmy ze to ten ze tak miało być miłość i szczęście nie miało granic.Wróciliśmy do domu mega zmęczeni ale szczęśliwi no z nim.Kolejny dzień zaczął się cudownie Rico zachowywał się jakby był z nami od zawsze.Nawet jego starszy brat Timon doskonale go zaakceptował totalna euforia.Niestety nie trwała długo😢 W niedziele rano mieliśmy zaplanowaną wizytę u wetka na przegląd,lecz niestety musieliśmy podjechać tam z innego powodu Rico miał od rana problemy z poruszaniem się.Zrobił się sztywny ciężko było mu iść. Pan doktor stwierdził że może nerki bo to częste u tej rasy dał zastrzyki nasz bohater wszystko dzielnie znosił i wróciliśmy z nadzieją ze bedzie poprawa.Niestety Nasz Rico powoli przestawał stawac na tylnych łapkach.Strach wielki strach ale nic nie.podajemy się niedziela sprawa mega utrudniona ale szukamy wetka ktory zrobi rtg.Udało się wielkie dzięki Psi Doktor zgodził się!!!!😘Bez chwili namysłu w auto z tyłu płacz naszych dziewczyn z przodu bezradny i dzielny Rico jedziemy.Badanie zrobione udało się lecz wieści niestety niezbyt dobre😢😢😢.Nasz Rico ma chory kręgosłup stwierdzone objawy zespołu piersiowym lędżwiowego.Panika ,strach,przerażenie dlaczego tak jest co się stało?Pan Doktor podał leki i zrobił laseropunkture .Pozostaje czekać na reakcje.Wracamy i modlimy się aby Rico zrobił siusiu bo od rana nie sikał.Zaczyna sikac nawet nie zdajecie sobie sprawy jak zaszczana i smierdząca podłoga może cieszyć.Połowa sukcesu czekamy aż stanie na łapki.Całą noc czuwamy zeby jak najmniej się ruszał wertujemy internet i modlimy się zeby stanął.Niestety proces postępuje nie jest tak jakbyśmy chcieli.Jesteśmy załamani i nie możemy powstrzymać łez jak nasz szczerbatdk bo tak wygląda patrzy na nas a my nic nie możemy serce pęka😭😭😭Miało być tak pięknie przeciez obiecaliśmy to dzieciom.Ale przecież się nie poddamy nie teraz tak długo na niego czekaliśmy jutro rezonans jednak ktos nad Nami czuwa, będzie potrzebna operacja i bardzo dluga rehabilitacja kolejna niezbyt dobra wiadomość potrzebne ogromne pieniążki wiadomo ze pula w rodzinnym budżecie jest i dla niego ale.potrzeba baaardzo dużo dlatego zwracamy się do Was o pomoc.Czasami nawet niewielka suma znaczy bardzo dużo czy pomożesz nam uratować ogromne psie serce ?Sprawmy razem aby Rico mógł w pełni wrócić do zdrowia ,bo on już swoje przeszedl sprawmy ze juz od teraz będzie tylko lepiej a on będzie najszczęśliwszy psem na ziemi błagamy pomóżcie😭😭😭😭




Pierwsza piojonizacja i zaczynamy rehabilitacje
Czeka nas daleka.droga ale wiara czyni cuda i mamy nadzieję że wróci całkowite czucie w łapkach Rico

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Kuba J. :)
Dużo Zdrówka, będzie dobrze 😊
Patrycja
Powodzenia Rico❤️
Martyncix
Serce rośnie, że psinek trafił do domu pełnego miłości ♥️
Ciocia K
Dużo zdrówka, maluszku ❤️
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki, zdrowiej maleńki, zasługujesz na lepsze życie w kochającej rodzinie ❤️