Zbiórka Pomożemy wszystkim.... . - zdjęcie główne

Pomożemy wszystkim.... .

0 zł  z 425 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Ryszard Żmuda - awatar

Ryszard Żmuda

Organizator zbiórki

bo  od dziś będziemy mogli pomóc wszystkim. I nikomu nie będziemy musieli naszej pomocy odmawiać. Opracowałem metodę jak jej udzielić w dwóch bardzo istotnych dla nas kwestiach. Zdrowia i bezpieczeństwa. Ale potrzebuję Twojego wsparcia aby nasza pomocna dłoń była już zawsze i do wszystkich wyciągnięta. 

A warto pomóc wszystkim, gdyż wtedy pomagamy również sobie. Lepiej jest też tej pomocy udzielić przed szkodą niż po szkodzie, co ta metoda umożliwia. I nie zamierzam Cię tu  przekonywać, że razem możemy tego dokonać. Bo Najpóźniej i to bez cienia wątpliwości przekona Cię o tym sprzęt, na który tutaj zbieram. 

A dzięki niemu będziemy mogli wszystkim nie tylko tej pomocy udzielić. Ale wszyscy włącznie z Tobą, będą mogli zobaczyć jak jej udzielamy. I jak bardzo konkretne i zdumiewające przynosi ona rezultaty.

Wszyscy więc będą mogli zobaczyć jak wielu ludziom fizycznie uratujemy życie. Jeszcze liczniejszym ich zdrowie a niezliczonym uratujemy rodzinny dom. A wszystkich uchronimy od najgroźniejszej choroby naszych czasów jaką są uzależnienia. Nie tylko te najbardziej znane jak od nikotyny, alkoholu czy narkotyków. Ale również te, o których mało kto przypuszcza, że dotyczą go osobiście. Jak choćby uzależnienie od ego, władzy, hazardu innego niż uprawia się go w kasynach albo od pracy. Ponadto dosłownie od wszystkiego innego co komuś kiedyś sprawiało przyjemność ale zaczęło szkodzić. Bo uzależnienie to przyjemność, która zaczęła szkodzić. 

A pomożemy wszystkim, gdyż wszyscy ludzie są albo wolni od uzależnienia, albo uzależnieni. Wolnym pomożemy ich wolność utrzymać a uzależnionym, uwolnić się. Nawet od nadmiaru kilogramów jakie się pojawiły z powodu uzależnienia. I musimy zacząć pomagać wszystkim już dziś, kiedy możemy jeszcze z tą epidemią wygrać.  

I Ty dziś naprawdę możesz pomóc z nią wygrać !!! Mimo, że jest to choroba najgroźniejsza ze wszystkich. Cierpią z jej powodu sami chorzy ale jeszcze bardziej ich bliscy. Często też cierpią osoby obce i wolne od uzależnienia. A trzeba pomóc im wszystkim, gdyż ta choroba potrafi w ułamku sekundy zabrać zdrowie lub życie. Nawet komuś, kto nigdy na nią nie chorował. Wystarczy do tego kontakt z uzależnionym kierowcą. I nie musi być nawet pod wpływem alkoholu czy narkotyków aby skutki były równie tragiczne. 

Dlatego musimy z tą epidemią walczyć wszyscy, gdyż tylko wtedy możemy tę walkę wygrać. A możemy ją wygrać !!! Bo uzależnienie jest też jedyną chorobą, na nie zachoruje nikt, kto tego sam nie zechce. 

Witam Cię serdecznie, mam na imię Ryszard i jestem neofitą. Czyli mówiąc po naszemu kimś, kto uwolnił się od swojego uzależnienia i teraz pomaga innym zrobić to samo. Pomagam, gdyż to najlepszy sposób na uniknięcie nawrotu mojej choroby. Pomagam po pracy i nieodpłatnie. W dawnym przeciwatomowym schronie, który sam zaadoptowałem do tego celu. 

Ale pomagam też w pracy, kiedy jeżdżą  w Warszawie jako taksówkarz. Szybko dostrzegam czyjeś problemy z uzależnieniem, gdyż sam je miałem przez wiele lat. I zaraz wyciągam moją pomocną dłoń. Bo wiem, że często nawet jedna rozmowa wystarcza, by ktoś zechciał uwolnić się od uzależnienia. A jak jedna rozmowa nie wystarcza to umawiam się w schronie lub na kontakt on-line.

Jednak w ten sposób mogę pomóc tylko nielicznym. Dlatego odkąd pomagam innym, szukałem  lepszej metody. Takiej, która pozwoli tak samo skutecznie pomóc więcej niż jednej osobie w tym samym czasie. Ponieważ jej nie znalazłem, to sam ją stworzyłem. Z doświadczeń moich i tych, którzy przeżyli to co ja. Przydała się też wiedza, którą zdobyłem kiedyś na studiach, którą ostatnio sam pogłębiłem. Pomogło mi też kilku doświadczonych terapeutów. Będą oni też pomagać Nam w tym, co dziś razem stworzymy. 

Metodę nazwałem Break Free (Uwolnić się}. Inspiracją były słowa wielkiego przeboju zespołu Queen "I want to break free". Mówią one o pragnieniu uwolnienia od miłości, która stała się uzależnieniem. To częste i bardzo niebezpieczne uzależnienie. Bo miłość to największa przyjemność z możliwych. Dlatego uzależnienie od niej jest też najpotężniejsze. I z łatwością może popchnąć kogoś nawet do zbrodni przeciw czyjemuś życiu. A nawet życiu wielu osób, co dawno temu opisał  Homer w Iliadzie. Albo znasz je ze swojego życia kiedy dane Ci było doświadczyć miłosnego zawodu. 

Przedstawię Ci teraz w wielkim skrócie moją metodę. I jesteś pierwszą osobą, która nie była w schronie a o niej usłyszy. Bo pierwszy raz mówię o niej publicznie. Mogę to wreszcie to zrobić, bo jest już sprawdzona i gotowa by pomagać wszystkim. Nie ma tych wad, które mają wszystkie inne. I ma wiele zalet, których nie ma żadna poza nią. W tym trzy, które pozwolą pomagać wszystkim. 

Pierwsza jest taka, że usunąłem największy hamulec walki z uzależnieniem. W Break Free o pomoc nie musi prosić osoba uzależniona, gdyż często zabiera się do tego wiele lat. Albo prosi o pomoc dopiero wtedy, gdy stanie się komuś coś bardzo złego. Dlatego w Break Free będą mogły poprosić o pomoc te osoby, które z jej powodu cierpią najbardziej. Czyli rodzina żyjąca po jednym dachem. A Break Free wyciągnie swą pomocną dłoń i zajmie się wszystkim.

Druga, to nowe podejście do uzależnień współczesnej nauki połączone z najlepszymi doświadczeniami grup samopomocy. W wyniku tego połączenia w Break Free nie ma alkoholików, narkomanów czy hazardzistów. A są osoby z chorymi uczuciami, które by ulżyć sobie w cierpieniach sięgnęły po różne i nieskuteczne "lekarstwa". Dzięki temu w Break Free możemy pomagać wszystkim uzależnionym, bez względu na to co zażywają. Ponadto zajmujemy się wtedy przyczynami choroby a nie skutkami ubocznymi działania jakiegoś "lekarstwa". 

A trzecia  zaleta jest taka, że dzięki dwóm pierwszym mogłem wreszcie zaprząc do pomocy współczesną technikę.  I jeden terapeuta czy ktoś taki jak ja, będzie mógł w tym samym czasie pomóc wielu osobom rozwiązać konkretny problem. A w wielu sprawach pomóc dosłownie wszystkim. To bardzo ważne, gdyż mamy w Polsce co najmniej 7 milionów osób uzależnionych tylko od samej nikotyny, alkoholu i narkotyków.  A mamy zaledwie trochę ponad tysiąc terapeutów. Dlatego pomoc Twoja i takich jak ja będzie im bardzo potrzebna, by mogli wygrać walkę o nasze zdrowie i życie. 

Ale moja metoda ma też jedną wadę. Nie mogę jej usunąć własnymi siłami i dlatego Ciebie proszę o pomoc. A jest nią to, że wdrożenie Break Free tak, by mogła pomagać wszystkim, sporo kosztuje. I choć jest to jednorazowy wydatek, to nie dam rady ponieść go sam. 

A za Twoją pomoc będę  Ci osobiście wdzięczny do grobowej deski. Bo bardzo frustrujące dla mnie i niebezpieczne dla wszystkich jest to, kiedy z braku czasu muszę komuś odmówić pomocy w uwolnieniu się od uzależnienia. Mam bowiem  świadomość tego, że nie odmawiam wtedy tylko jednej osobie. Ale też kilku innym, które cierpią jeszcze bardziej a często też małym dzieciom. I w pewnym sensie odmawiam również nam wszystkim. Bo każda osoba uzależniona pozostawiona bez pomocy, to bomba z opóźnionym zapłonem. I w każdej chwili może wśród nas wybuchnąć. 

Dlatego  jeszcze bardziej za Twoją pomoc będziemy Ci  wdzięczni my wszyscy. Ale najbardziej będą Ci wdzięczne nasze dzieci i wnuki. I będzie to wdzięczność za życie wolne od uzależnień.  

Nie opiszę sprzętu, który jest nam do tego potrzebny, gdyż nie ma tu aż tyle miejsca. Ale powiem o nim to, co jest istotne. A istotne jest to, że przy jego pomocy będziemy mogli  podać skuteczne lekarstwo tym, którzy chcą się uwolnić. Natomiast jeszcze zdrowym podać szczepionkę, by się uodpornili. W dodatku dzięki temu sprzętowi nasze lekarstwa  będą w postaci kolorowej oraz łatwej do przełknięcia pigułki. 

By stworzyć taką pigułkę potrzebne będą dwie rzeczy. Pierwsza to małe, specjalnie zaprojektowane i wyposażone studio filmowe. Schron, w którym pracuję jest wystarczająco duży i nadaje się do tego bardzo dobrze. A każde sfilmowane w nim spotkanie to bezcenny materiał dla nas wszystkich. Uzależnionym pomoże uwolnić się od niego dając też przykład innym. Że można to zrobić, jak to zrobić oraz pokaże, że ma kto w tym pomóc. Natomiast jeszcze wolnym, pomoże nie zachorować. 

Dziś świadkiem tych rozmów jest tylko nasza maskotka - mały kamienny słoń z zadartą trąbą. Ale kiedy taki materiał utrwalimy i opatrzymy profesjonalnym komentarzem oraz umieścimy w internecie, to wtedy pomoże on wszystkim. Bo wszyscy a zwłaszcza młodzi ludzie, właśnie tam szukają sposobów rozwiązania swoich problemów. 

Więc znajdą i nasze lekarstwo.  I to w formie jaką wszyscy lubimy i chętnie oglądamy, czyli krótkiego filmu. Ta forma ma jeszcze tę zaletę, że w filmie można dużo łatwiej uczucia pokazać, niż mówić o nich słowami. I dlatego na potrzeby Break Free będą filmowane nie tylko takie spotkania. Ale i inne zdarzenia pokazujące to, co walce z uzależnieniem może pomóc wszystkim.

A  będziemy te materiały upowszechniać poprzez drugą rzecz jaka jest nam potrzebna. Poprzez internetowy portal, który roześle je wszędzie tam, gdzie codziennie będą mogli je zobaczyć wszyscy.  Ale najważniejsze w nim będzie to, że połączymy go z darmową i specjalnie zaprojektowaną aplikacją. Pozwoli ona poprosić o pomoc dla konkretnej osoby, chroniąc jednocześnie jej tożsamość. Pozwoli też tej pomocy udzielić. Ta aplikacja to kluczowy element całości i będzie kosztować najwięcej. Musi też być od razu tak zaprojektowana, by dała się rozbudować. Bo wiele wskazuje na to, że potrzeby będą większe. niż je dziś oszacowałem.

Obie te rzeczy razem, dadzą nam powszechnie dostępną, darmową szeroko rozumianą profilaktykę oraz pomoc w uwolnieniu się od uzależnienia, jakiej nie ma dziś nikt na świecie. Pozwoli to nam zacząć wygrywać z tą chorobą. I z czasem cieszyć się, życiem bez jej koszmaru i kosztów.  A zaczniemy pomagać najdalej w trzy miesiące od zebrania niezbędnych do tego środków. A za niewiele dłużej, będziemy udzielać naszej pomocy już codziennie. 

Będzie to też dla wszystkich ciekawe i całkiem nowe doświadczenie.  A to dlatego, że Break Free mówi i pokazuje uzależnienia zupełnie inaczej niż dotąd to robiono. Na przykład sporo wiesz o hazardzie. Ale nie to, że jest to tylko "lekarstwo" na chorobę uczuć jaką jest uzależnienie. I pewnie nie wiesz tego, że najwięcej osób uprawia hazard na ulicy. W dodatku grają tam o stawkę większą niż można grać nawet w nielegalnych kasynach. Bo często stawiają na szali swoje i nasze życie. To kierowcy, którzy przejeżdżają na czerwonym świetle lub jeżdżą  na zderzaku. Ci, co notorycznie przekraczają dozwoloną i bezpieczną prędkość oraz nie ustępują pierwszeństwa. Zwłaszcza pieszym, gdyż wtedy ich zdaniem sami mało ryzykują. Ale o najwyższą stawkę grają też piesi, przechodząc na drugą stronę ulicy wpatrzeni w swój telefon. I wszyscy inni użytkownicy dróg, którzy ignorują nie tylko przepisy ale i zasady zdrowego rozsądku. A te zasady ignorują tylko osoby uzależnione.

Zajmiemy się tym, gdyż przemawianie im do rozsądku czy nawet surowe kary nic tu nie pomogą. Bo mandat czy utrata prawa jazdy to nie jest dobra recepta by wygrać z  chorobą uczuć. Jednak Państwo i prawo nie może zrobić nic więcej. Ale możesz to zrobić TY !!! A zrobisz to podając przez portal Break Free naprawdę skuteczne lekarstwo przygotowane przez specjalistów. I będziesz je podawać w postaci filmów tak długo, aż odniesie ono skutek. Tego się nie da przeliczyć na pieniądze.  Ale myślę, że już tylko z powodu hazardu uprawianego na naszych drogach warto zainwestować w Break Free. Bo dzięki temu wszyscy i z każdym dniem będziemy mieli coraz większą szansę na bezpieczny powrót do domu. 

Będzie też pożytecznie i zaskakująco ciekawie, kiedy w Break Free zaczniemy pomagać schudnąć i nie przytyć. Bo przyczyną nadwagi i otyłości jest bardzo często uzależnienie. A  zażywanym "lekarstwem" jest cukier. I kiedy powodem nadwagi lub otyłości jest uzależnienie, to żadna dieta cud ani tygodnie ćwiczeń nic nie pomogą. Podamy więc uzależnionym właściwe lekarstwo by nie przytyć. A pozostałym szczepionkę w tym samym celu. Będziemy tym "lekarstwem" zajmować się bardzo często. Jest ono bowiem najczęściej zażywane przez panie i dzieci, którym  w porę nikt nie pomaga. I będziemy to robić bynajmniej nie z powodu tego skutku ubocznego, który dobrze widać na każdej ulicy. Bo są inne poważniejsze skutki jego działania, które bardzo boleśnie dotykają nas wszystkich.   

Zajmiemy się też poważnymi problemami, z którym dziś sobie nikt nie radzi. Pomożemy tym, którzy są ofiarą dodatkowego "lekarstwa" jakim jest przemoc w rodzinie. Pomożemy też ofiarom mobbingu, molestowania seksualnego i mowy nienawiści. A są to przestępstwa popełniane prawie zawsze przez osoby uzależnione od kilku "lekarstw" łącznie. Metoda Break Free ma jeszcze niewiele sukcesów na tym polu, gdyż dopiero niedawno odkryłem, że się do tego świetnie nadaje. Ale rokowania są na tyle dobre, że Break Free będzie się nimi zajmować. A bardzo skutecznie nam w tym pomoże wspomniana wyżej aplikacja.   

Pewnie teraz zapytasz  - kto to wszystko zrobi ? Większość wykonają wolontariusze tacy jak ja. Albo Ty, jeśli zechcesz się zaangażować osobiście. A dzięki Break Free pomożesz anonimowo i nie wychodząc z domu. Tych wolontariuszy jest dziś mało, ale na początek Break Free wystarczy. Ale będzie ich ciągle przybywać. Będą to ci, którzy już się uwolnili od uzależnień i sami się zgłoszą jak ruszy Break Free. A zgłoszą się na pewno, tak jak ja wiedzą, że pomaganie innym, to najlepszy sposób na utrzymanie wolności od ich uzależnienia. Będą nimi też ci, którym Break Free pomoże się uwolnić. 

Jednak do pełnego zwycięstwa nad uzależnieniem będziemy potrzebowali specjalistów. Pomyślałem więc i o tym. Niedługo zacznie działać ich Stowarzyszenie, do którego również dla Ciebie drzwi stoją otworem. I to specjaliści nadadzą Twojej pomocy i mojej metodzie ostateczny, profesjonalny kształt. I to ich i nasze Stowarzyszenie  będzie docelowo prowadzić i rozwijać Break Free. Bo jako podmiot prawa i organizacja pożytku publicznego będziemy mogli zrobić znacznie więcej. Ponadto dzięki Stowarzyszeniu będziemy mogli pomagać wszystkim nie tylko codziennie ale już zawsze !!! Bo walka z uzależnieniami to zadanie nie tylko na siły Twoje czy moje. To zadanie dla nas wszystkich. Również tych, którzy przyjdą po nas.

Ale  to MY już dziś zaczniemy tę walkę wygrywać. I musimy pokazać sobie samym, że chcemy i potrafimy podjąć rękawicę, którą rzuciły nam uzależnienia. Musimy to zrobić dla siebie, gdyż to my wszyscy z powodu uzależnienia tracimy  najwięcej. I to ono robi największą dziurę w naszym domowym i wspólnym budżecie. Powinniśmy to zrobić również dlatego, że to MY wszyscy na zwycięstwie zyskamy najwięcej. Musimy więc walczyć o nie sami, nie licząc na to, że ktoś to zrobi za nas.

A o tym, co można stracić nie podejmując w porę tej walki wie dobrze ktoś taki jak ja. Ktoś kto stracił zwłaszcza to, czego już nigdy nie da się już odkupić za żadne pieniądze. Robię więc Break Free  po to, by wszyscy mieli szansę nie stracić tego, co ja już straciłem. Aby wszyscy mogli się cieszyć wyłącznie przyjemnościami życia. I nie przekraczali tej niewidocznej dziś granicy, za którą każda przyjemność staje się uzależnieniem. A jeśli wszyscy będą widzieć, gdzie ta granica przebiega, to część z nas jej nie przekroczy. A ci, którzy ją przekroczą, to dzięki Break Free będą mogli szybko zawrócić. Do przyjemnego życia bez koszmaru i kosztów uzależnienia.

Robię to również dla siebie, gdyż pomaganie innym to dla mnie wielka przyjemność. Ale pomaganie wszystkim, to będzie przyjemność niewyobrażalnie wielka. I tego mi właśnie potrzeba po latach życia bez przyjemności.  A był nim okres mojej choroby i zażywania na nią nieskutecznego "lekarstwa" w postaci alkoholu. Kiedy ruszy Break Free opowiem o tym nam wszystkim. A zrobię to dlatego, że nie ma  wśród żywych zbyt wielu takich, którzy wiedzą o życiu bez przyjemności tyle, co niestety wiem ja.

I to już w zasadzie wszystko o tym, co napisałem w tytule, że pomożemy wszystkim. Jeśli już teraz wiesz, że możesz pomóc wszystkim to bardzo się z tego cieszę. A za to, że zechcesz pomóc uruchomić Break Free dziękuję Ci z całego serca. I za link o Break Free wysłany do znajomych, jeśli dziś nie możesz zrobić więcej. Pozdrawiam serdecznie. Ryszard. 


Aktualizacje


  • Ryszard Żmuda - awatar

    Ryszard Żmuda

    29.02.2020
    29.02.2020

    Jeśli lubisz pomagać to najlepiej pomagać wszystkim !!! I Break Free to Ci umożliwi w bardzo istotnej kwestii naszego zdrowia i bezpieczeństwa !!! Zapraszam do lektury tego zaproponowałem i udzielenia pomocy nam wszystkim. Ryszard

0 zł  z 425 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Ryszard Żmuda - awatar

Ryszard Żmuda

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 0

Heart iconDokonaj pierwszej wpłaty

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail