Uratuj nasze życie!


Szanowni Państwo,

zwracamy się do Was z ogromną prośbą wsparcia nas. Z pomocą Fundacji Sedeka szukamy środków, które pomogą nam odzyskać utracone mieszkanie.

Wszystko zaczęło się do choroby mojego taty, który zachorował na złośliwy nowotwór z przerzutami. Razem z mamą stawaliśmy na głowie, aby móc zapewnić tacie najlepszą opiekę. Z miesiąca na miesiąc choroba bardzo się rozwijała. Próbowaliśmy wszystkich możliwych sposobów, aby zwalczyć nowotwór. Po pewnym czasie sprowadzaliśmy bardzo drogie leki z dalekiej Australii, które bardzo nadszarpnęły nasz domowy budżet. Momentami nie starczało już środków do życia, aby tylko móc pomóc tacie. Kwoty, które pożyczaliśmy od bliskich, znajomych okazały się już niewystarczające. Pisaliśmy wiele próśb do osób zamożnych, aby pomogły nam, lecz niestety odzewu żadnego nie było. Stan taty się pogarszał.

Potrzebowaliśmy szybko pieniędzy i pewnego dnia, wierząc w uczciwość ludzką, podpisaliśmy umowę pożyczki od osoby prywatnej, która, jak się później okazało, wykorzystała naszą sytuację i pożyczyła nam pieniądze nie z chęci pomocy, tylko z chęci przewłaszczenia naszego mieszkania… Niestety tata zmarł, a my zostaliśmy bez niczego, bez dachu nad głową. Sprawę zgłaszaliśmy w prokuraturze. Toczyła się sprawa sądowa, ale to nic nie dało.

Jedyną szansą jest teraz zebranie potrzebnej sumy w kwocie 115 000 zł.

Zdajemy sobie sprawę, że jest to ogromna suma, ale może znajdą się ludzie, którzy zdecydują się nas wspomóc. Za każdą kwotę z całego serca dziękujemy. Wierzę, że cuda się zdarzają. Co prawda w chorobie taty widocznie było to niemożliwe, ale może akurat ze szczerą pomocą ludzką taki cud nastąpi…

Pomóżcie uratować nam nasze życie!


Informacje o rodzinie: http://sedeka.pl/opp/pomoc-dla-rodziny-bezdomnej

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij