
Chciałbym móc znowu chodzić. Choruje na stwardnienie rozsiane. Nie podejrzewałem, że właśnie ja będę musiał mierzyć się z tą chorobą. Nie jestem w stanie chodzić. Sam nie potrafię zrobić kroku. Poruszam się na wózku inwalidzkim. Niezbędnym wydatkiem są leki na stwardnienie rozsiane które są w 100% płatne. Nie jestem w tej chwili w ogóle leczony, leczą tylko młodszych. Na leczenie prywatnie mnie nie stać. Pomaga mi żona, jednak konieczne jest także wsparcie finansowe na leczenie. Chciałbym chociaż trochę jeszcze pomóc też żonie w codziennym życiu. Do tego wszystkiego zachorowałem i byłem w szpitalu na śmiertelną chorobę posocznice. Bardzo proszę o pomoc w leczeniu. Za każdą bardzo dziękuję.

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!