Zbiórka Potrzebna pomoc w walce z rakiem - miniaturka zdjęcia

Potrzebna pomoc w walce z rakiem

Aatrianna Mätel - awatar

Aatrianna Mätel

Organizator zbiórki

Mam na imię Adrianna, mam 26 lat, jeszcze do niedawna byłam szczęśliwa, miałam uporządkowane życie. Pracę i plany na przyszłość. Razem z moim narzeczonym Marcinem planowaliśmy ślub i założenie rodziny. Terminy były zaklepane, niestety pojawił się ON.

Od początku roku zmagałam się z bardzo częstymi i trudnymi do wyleczenia infekcjami - przeziębieniami, grypami, zapaleniem zatok, które nawracały co 2 tygodnie i były coraz cięższe do wyleczenia. W końcu w połowie maja zachorowałam na zapalenie płuc, którego nie byłam w stanie pokonać aż do końca czerwca. Do tego doszła dziwna pojawiająca się ciągle i znikająca, męcząca gorączka, piekące bóle węzłów chłonnych całego ciała. Wyniki morfologii były koszmarne, praktycznie wszystkie parametry odbiegały od normy, OB wciąż rosło, płytki leciały na łeb na szyję z tygodnia na tydzień. Dotarłam do momentu, w którym zaczęłam szukać przyczyny w internecie, na własną rękę ponieważ, lekarze nie mieli już pomysłu, zrzucając winę na moją sezonową alergię. Ale ja czułam, że coś jest nie tak, wreszcie, przez zupełny przypadek znalazlam małego guzka nad prawym obojczykiem, wykonałam prywatnie USG tkanek miękkich szyi. Lekarka, która robiła badanie poinformowała mnie, że powiększony jest nie jeden węzeł ale cały pakiet węzłów nadobojczykowych prawych, które rozrosły się do nienaturalnych rozmiarów. Już wtedy nakazła mi pilną konsultację oraz wykonanie większej ilości, bardziej dokładnych badań. W ten sposób trafiłam z "Zieloną Kartą Onkologiczną" do specjalistycznej poradni.

Dnia 31 sierpnia 2017 roku po miesiącu spędzonym na oddziale Onkologii w Szczecinie, gdzie najpierw przeszłam biopsję węzłów, a następnie operację wycięcia guzów węzłów chłonnych nadobojczykowych, otrzymałam diagnozę: NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY UKŁADU LIMFATYCZNEGO - CHŁONIAK HODGKINA. 

To brzmiało jak koszmar. Zawalił mi się świat. Zamiast ślubu i planowania dzieci usłyszałam, że czeka mnie ciężkie leczenie, po którym, nie dość, że będę całkowicie łysa i słaba, to dodatkowo grozi mi nieodwracalna bezpłodność. Żaden lekarz, z którym się konsultowałam nie owijał w bawełnę: leczenie jest bardzo silne i nie może mi zagwarantować niczego. Dodatkowo zostałam zwolniona z pracy. Bez ubezpieczenia, które jest mi potrzebne do leczenia i bez pieniędzy. Mogę tylko zadawać sobie pytanie - dlaczego to właśnie mnie spotkało? Mam przecież 26 lat i dopiero zaczynam życie! Chcę tak jak moje przyjaciółki zostać żoną i matką! Chcę być zdrowa i chcę żyć!

Jest dla mnie szansa, jedna jedyna szansa abym w przyszłości mogła razem z moim mężem zostać rodzicem. Jest to In Vitro. Do końca września (w październiku rozpoczynam chemioterapię) muszę poddać się zabiegowi pobrania komórek jajowych, zapłodnienia ich w warunkach laboratoryjnych i zamrożenia. Kiedy będę już po leczeniu - mam nadzieję, całkowicie zdrowa i mimo, iż bezpłodna, będzie mogło spełnić się moje, największe marzenie - będę mogła mieć dziecko. Moje, nasze własne! Niestety koszt całej procedury to przynajmniej 15 tys. zł są to badania genetyczne, badania krwi, wykonanie zabiegu, konsultacje lekarskie i oczywiście przechowywanie zarodków.

Z racji tego, że czasu jest niewiele, a poza In Vitro potrzebuję, również kosztownej specjalnej kuracji poprawiającej wyniki krwi, bez której nie będę mogła otrzymać wlewów chemioterapii bo mój organizm, może okazać się za słaby by ją przeżyć. Liczy się dla mnie każda złotówka! Bardzo proszę Was o pomoc, pomóżcie mi zebrać pieniądze, które pomogą mi w walce o życie, abym była spokojna, że nawet jeśli chemioterapia okaże się wyniszczająca dla mojego organizmu, będzie jeszcze szansa na normalne życie. 

Błagam o szansę! Pomóżcie mi stanąć na nogi aby rak nie zniszczył mi życia! Pokonamy go razem! Proszę.

Jeśli masz jakieś pytania, chcesz wiedzieć więcej, albo coś doradzić, podpowiedzieć, napisz do mnie wiadomość prywatną, chętnie z Tobą porozmawiam!

Adrianna

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.09.17
    15.09.17

    Trzymaj się, życzę Ci dużo siły!

    • Aatrianna Mätel - awatar

      Aatrianna Mätel - Organizator zbiórki

      18.09.17
      18.09.17

      Bardzo dziękuję!

  • Marta Pilipczuk - awatar

    Marta Pilipczuk

    14.09.17
    14.09.17

    Trzymaj się! :*

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.09.17
    13.09.17

    Powodzenia! Trzymam kciuki z całych sił! <3

    • Aatrianna Mätel - awatar

      Aatrianna Mätel - Organizator zbiórki

      13.09.17
      13.09.17

      Dziękuję Ci Kochana! ❤️

  • Od Zespołu Tidio! :) - awatar

    Od Zespołu Tidio! :)

    12.09.17
    12.09.17

    Wsparcie od całego zespołu Tidio, trzymaj się jesteśmy z tobą!

    • Aatrianna Mätel - awatar

      Aatrianna Mätel - Organizator zbiórki

      13.09.17
      13.09.17

      Dziękuję 😊

  • Wawa Napi - awatar

    Wawa Napi

    12.09.17
    12.09.17

    Życze powodzenie i trzymam kciuki

Aatrianna Mätel - awatar

Aatrianna Mätel

Organizator zbiórki

Wpłaty - 173

Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
650
Anonimowy Darczyńca
Edyta Bławat - awatar
20
Edyta Bławat
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Ryszard - awatar
10
Ryszard
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Karolina Kaczmarek - awatar
30
Karolina Kaczmarek

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij