Jula Ogrodnik
Hej kochani , dostałam dzisiaj telefon z Warszawy ze szpitala na Banacha odnośnie wizyty na oddział w celu badań . 1 grudnia zamiast do Łodzi , będę jechać do Warszawy. Powiedzieli mi że to wizyta na dłuższy pobyt przez co raczej nie będę na święta w domu. Bardzo mi przykro z tego powodu bo nie dość że spędzam święta tylko z moim chłopakiem Kubą to jeszcze na to będę leżeć w szpitalu co też jest obciążeniem psychicznym dla niego jak i dla mnie. Bardzo możliwe , że będę miała wykonywany zabieg cewnikowania serca przez co pobyt się wydłuży. Pamiętajcie , że wasze wsparcie jest dla mnie jedyną iskrą nadzieji na lepsze jutro ! Do uzbierania kwoty 143 tysięcy zostało nam niewiele, czyli 25zł! Wiem że w najbliższym czasie uzbieramy nawet do 145 tysięcy. Pamiętajcie w was jest siła tak jak we mnie !
Kocham Was Bardzo! Wasza Jola ♥



Kilka dni po operacji:


Marta Niwald
Jolcia!!! Trzymam kciuki!
Andrzej
Trzymam kciuki POWODZENIA I DUŻO SIŁY 👍👍
Anonimowy Darczyńca
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą."
Anonimowy Darczyńca
Z Bożą pomocą wszystko będzie dobrze! Życzę pomyślności - Ryszard.
Anonimowy Darczyńca
Darów Nieba