Iwona Bös-Siliwonczuk
W marcu tego roku życie moich rodziców zmieniło się w jednej chwili. Pożar zniszczył ich dom do tego stopnia, że obecnie nie nadaje się on do zamieszkania. Całe piętro spłonęło, a pozostała część budynku również została poważnie uszkodzona. Aby rodzice mogli ponownie w nim zamieszkać, konieczny jest gruntowny remont i odbudowa.
Niestety, nie otrzymają odszkodowania z ubezpieczenia. Oznacza to, że wszystkie koszty materiałów budowlanych i prac remontowych muszą pokryć sami. Dla nich jest to wydatek, którego nie są w stanie udźwignąć.
Dzięki życzliwości wielu osób udało się zebrać część potrzebnych środków i jesteśmy za to ogromnie wdzięczni. Niestety skala zniszczeń okazała się znacznie większa, a zebrana kwota nie wystarcza na odbudowę domu.
Dlatego ponownie zwracamy się z prośbą o pomoc. Każda wpłata – nawet najmniejsza – przybliża moich rodziców do tego, by mogli odbudować swój dom i znów poczuć się bezpiecznie.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na zakup materiałów budowlanych niezbędnych do odbudowy domu. Będziemy również na bieżąco informować o postępach prac i sposobie wykorzystania zebranych pieniędzy.
Jeśli nie możesz wesprzeć nas finansowo, bardzo prosimy o udostępnienie tej zbiórki. To również ogromna pomoc.
Dziękujemy z całego serca za każdą okazaną życzliwość, wsparcie i dobre słowo.













Anonimowy Darczyńca
Mam nadzieję że zbiórka przyniesie sukces.
Anonimowy Darczyńca
Wiara czyni Cuda. Trzymamy kciuki i wierzymy, że uda się odbudować Wasz Dom. Powodzenia
Anonimowy Darczyńca
Nie da się odbudować takiego domku za 100 tysięcy przy polskim prawie budowlanym i "pomocnych" urzędnikach. Dlatego powodzenia z rozbiórką.
Anonimowy Darczyńca
Wszystkiego dobrego życzę, trzymam kciuki za rychłą odbudowę.
Waldek
Bądźcie silni,los będzie jeszcze dla Was łaskawy!