
Jego matkę zwyrodnialec przywiązał sznurem do kaloryfera.
A on miał umrzeć śmiercią głodową.
Malutki Ciamajda przeżył piekło. cZŁOwiek skazał go na śmierć.
Przez brak dostępu do matczynego mleka ma ogromne niedobory. Jego odporność praktycznie nie istnieje.
Choruje okropnie. Kulawizna. Problemy oddechowe. Brak apetytu. Chudnięcie.
Potrzebuje leków. Diagnostyki. Wizyt. Specjalistycznego jedzenia.
Błagamy o pomoc dla niego. Nie pozwólcie na to, żeby umierał powoli na naszych oczach.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Marcin
Dużo zdrówka dla kotka! 😊
J.
Łamie mi serce fakt, że człowiek może czynić tyle dobra... A wyrządza tyle zła... :( Walcz maluszku... Wiele osób trzyma za Ciebie mocno kciuki :(
Anonimowy Darczyńca
Walcz mały ❤️
Weronika
🩷🩷🩷
Perła i Cyga
Zdrówka 🩷