
Szanowni Państwo
Zwracam się z wielką prośbą o pomoc dla mnie oraz moich dzieci Polci lat 6 i Kacperka lat 11. Mój mąż Marcin, który miał 32 lata podczas pracy przy turbinie wiatrakowej w Niemczech uległ nieszczęśliwemu wypadkowi w którym poniósł śmierć. Z niewyjaśnionych przyczyn kosz roboczy, w którym się znajdował Marcin runął na ziemie z wysokości 60m. To była i jest dla Nas wielka tragedia. Odebrała życie kochanemu mężowi i tatusiowi. Ta wstrząsająca strata pozostawiła nam uczucie bólu, smutku, pustki oraz strachu i bardzo trudnej sytuacji życiowej, w której się teraz znajdujemy.
Śmierć nastąpiła niespodziewanie, bez możliwości przygotowania się na tak dramatyczną sytuację. Oprócz niewyobrażalnego cierpienia które nam towarzyszy musimy się we trójkę zmierzyć z ciężką codziennością. Zmagam się też z chorobami m.in. endometriozą oraz z chorobą onkologiczną.
Uzbierana kwota wspomoże nas z kosztami organizacji pogrzebu. Pomoże nam również w spłacie kredytu Naszego wymarzonego domu, w którym mieliśmy zamieszkać za miesiąc. Zostaną też one wykorzystane do utrzymanie stabilności w życiu codziennym.
Serdecznie prosimy o nawet najmniejszą wpłatę oraz o udostępnienia zbiórki.
Z całego serca dziękujemy za okazaną pomoc,
Angelika Polcia i Kacperek
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Jan-Eric Kuhl
Möge er in Frieden ruhen. Viel Liebe an die Familie <3
Marcin
Powodzenia ❤️🩹
Karolina i Karim Mezali
Nasze kondolencje dla calej rodziny
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia!
Tatjana
Mein aufrichtiges Beileid. Viel Kraft für die schwere Zeit.