Cornell Kałuża
zażalenie przyjęte. prokuratura przekazała zażalenie do sądu czekam na decyzję.
Hej jestem Kornel i jestem osobą trans męska. Choruje na ciężka depresję i zaburzenia lekowe. Podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym po próbie samobójczej pani psycholog powiadomiła sąd o tym że brat z art. 200kk, choć na początku 197kk. opuścił się wobec mnie czynu zabronionego. Jest to prawda jedynie brak mi solidnych dowodów przez co umozono sprawę. Przyczynił się do wielu prób samobójczych, a ta ostatnia było z powodu braku sił i zwyczajnie strachu oraz przez to że nie chcę patrzeć jak jego dziecko cierpi. Mój brat planuje dziecko i tu jest problem. Do rzeczy od okresu 8-14 lat z przerwą 12-13 molestował mnie, gwałcił a po wszystkim groził śmiercia.v strach mnie paraliżował i nie byłem w stanie nic odpowiedzieć, ani nic nikomu. Jeśli się mu wyrywałem to następnego dnia wyzywał mnie, kopał, szturchal, bił, znęcał się psychicznie ale to już trawalo do jego wyprowadzki. Ostatnia sytuację kiedy próbował mnie zgwałcic było to kiedy zacząłem go kopać bo włożył mi rękę w spodnie i rzucił tekstem że skoro czuję się chłopakiem powinnienem dać mu pouzywac swojego kobiecego ciała. Jest on strasznym transfobem i homofobem, który mówi wprost że wyrzuci dziecko w domu. Kiedy odchodzil Pokopany wrocil się i zagroził śmiercią jeśli powiem komukolwiek. Miałem atak paniki i próbę samobójcza o której nikt nie był świadomy bo była nieudana. Szczególnie wtedy kiedy powiedziałem o tym 'przyjacielowi" wyśmiał mnie on i mówił że to nic takiego.
Mam teraz 18 lat i pewnie gdyby nie to że nie się że skrzywdzi dziecko, bo nie bał się robić tego wobec mnie, a nawet kiedy mama chciała popełnić samobójstwo śmiał się mi w żywe oczy. Byc może jest chory i potrzebuje pomocy ale nie zmienia faktu że tylko aby chronić ewentualnie jego dziecko chce to wszystko zgłosić.
Oprócz mamy i taty żadne rodzeństwo ani rodzina mi nie wierzy, ba siostra która uważałem za przyjaciółkę zeznała przeciw mnie i powiedziała że jego kumple nigdy u mnie nie byli w domu, gdzie siedzieli pol czasu u mnie w domu, bo tak oni czasem w t brali udział. Mam strasznie słabo sytuację finansową i proszę o pomoc, choć mi głupio. Prosze, by 2/3 wizyty były u prawnika abym wiedział co mogę zrobić.
cały czas bałem się że zniszczę mu życie zgłoszeniem, ale kiedy usłyszałem o dziecku zmieniłem swoje nastawienie
I jeszcze dodam że czeka mnie długa terapia , ale dopóki on jest na wolności coraz bardziej moje zaburzeniq lękowe się pogarszają, a leki od psychiatry nie działa za dobrze.
Chce tylko sprawiedliwości
Ps. Pisze chaotycznie bo nie jestem w stanie pisać spójnie pod wpływem silnych emocje edit: potrzebuje osoby która za darmo lub za opłatą do 100 zl napisze mi bardzo dobre odwołanie do sadu bo mam jednak tydzień na odwołanie a zmieniam kwotę że względu na to że potrzebuje dobrego prawnika, bardzo dobrego który poprowadzi moja sprawę i może to niewiele da ale zawsze nakieruje jakie dowody zbierać i nie tylko.
chce przerwać milczenie do którego byłem zmuszony przez tyle lat.
zażalenie przyjęte. prokuratura przekazała zażalenie do sądu czekam na decyzję.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Kornel Swatowski
Trzymaj się mój imienniku, mam nadzieję, że wygrasz sprawę :/ 💛
Krzysiek
Powodzenia😔