Agnieszka Wiśniewska
Mieliśmy nadzieję.
Ogromną.
Wierzyliśmy, że Paulina dostanie się do programu leczenia w Bydgoszczy.
Niestety… guz się powiększył. Pojawiły się nowe ogniska.
Nie zakwalifikowała się.
To był moment, w którym zabrakło nam tchu.
Teraz zaczynamy kolejny etap walki — chemioterapię i radioterapię w szpitalu w Bydgoszczy.
Czekamy na telefon z oddziału. Paulina ma spędzić tam około dwóch tygodni.
Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądało leczenie i jak zareaguje organizm.
Ale wiemy jedno — nie możemy przestać walczyć.
Prosimy Was dziś o jedno:
zatrzymajcie się na chwilę i udostępnijcie ten post.
Naprawdę. Jedno kliknięcie może sprawić, że informacja dotrze do kogoś, kto pomoże.
Kto wpłaci. Kto poda dalej. Kto odmówi modlitwę.
Nie pozwólmy, żeby ta historia toczyła się w ciszy.
Paulina walczy o życie.
Pomóżmy jej walczyć razem z nią ❤️






Dorota
Paulinko, bądź silna. Powierzam Cię Jezusowi przez Ręce Maryi. Pozdrawiam,Dorota Rębiś
Anonimowy Darczyńca
Paulinka zycze Tobie szybkiego powrotu do zdrowia i do zobaczenia w Chicago. Bozena
Iwona Radzio
Ściskam!
Thomas B
Pozdrawiam z Schaumburg Illinois i zycze powrotu do zdrowia
Ewa i Rafał
Paulinko jesteś nie tylko dzielna, waleczna. Przede wszystkim masz wielkie serce, które zawsze myśli o innych.